BOGURODZICA

Krzyż z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie pierwszym pomnikiem ofiar zamachu !

Posted in Non classé by rafzen on 1 Luty 2013

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”

Jego Świątobliwosć Papież Benedykt XVI
p/a Segrataria di Stato
Palazzo Apostolico Vaticano
00120 Città del Vaticano

za pośrednictwem

Nuncjusza Apostolskiego w Polsce, Księdza Arcybiskupa Celestino Migliore,

Prymasa Polski Księdza Arcybiskupa Józefa Kowalczyka,

Na okoliczność śmierci dwóch Prezydentów Rzeczypospolitej oraz 94 osób towarzyszących, najwyższych rangą wojskowych, duchowieństwa, urzędników, funkcjonariuszy i przedstawicieli wielu organizacji społecznych.

Jego Ekscelencja ks. kardynał Kazimierz Nycz

Konferencja Episkopatu Polski

Rektorat Kościoła Akademickiego w Warszawie.

PT. JM Rektorzy Wyższych uczelni biorący udział w Uroczystości ustanowienia Pomnika Ofiarom Katastrofy Smoleńskiej 25-11-2012

Panowie Komendanci Wyższych Szkół Wojskowych –Wojska Polskiego

Samorządy Studenckie biorące udział w uroczystości 25 listopada 2012 roku

WP. Barbara Butler – Błasińska opiekunka śladów Polskiej historii w Kaplicy Loretańskiej Kościoła Św. Anny w Warszawie

Stowarzyszenie Kombatantów – Duszpasterstwo Weteranów Kawalerii i Artylerii Konnej

Polska Agencja Prasowa i Agencje Informacyjne przekazujące o uroczystości w dniu 25 listopada 2012 roku w Kościele Św. Anny w Warszawie związanych z pomnikiem ofiarom zamachu w tym media elektronicznego przekazu.

P. Łukasz Krupski – autor pomnika do Kaplicy Loretańskiej Kościoła Św. Anny w Warszawie

P. Dr. Hab. nauk medycznych Krystyna Renkawek – fundatorka pomnika

Rodziny, środowiska dotknięte tragediami Narodowymi Katynia i Smoleńska

WP. Mieczysław W. – donator drewnianego Krzyża na Krakowskie Przedmieście w Warszawie

Osoby personalnie występujące w niniejszym dokumencie

Portale internetowe zainteresowane sprawą Krzyża i pomnika dla ofiar tragedii Narodowej 10 kwietnia 2010 roku

Obrońcy Krzyża w Polsce

W demokratycznym wymiarze – ludzie dobrej woli zaangażowani duchowo i emocjonalnie w sprawy godności Narodowej oraz w pamięć Narodową o dziejach Polski i Polaków w tym Katynia i Smoleńska oraz Krzyża z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie.

Na okoliczność ustanowienia pomnika „Ofiarom Katastrofy Smoleńskiej” , w kościele pw. św. Anny – Warszawa, dnia 25 listopada 2012 roku –godz . 19 – Społecznie przewodniczył uroczystości JM Akademii Medycznej w Warszawie Pan profesor Marek Krawczak wraz z licznie zgromadzonymi najwyższej rangi naukowej przedstawicielami warszawskich wyższych uczelni i akademii wojskowej; celebrował JE ks. Kardynał Kazimierz Nycz.

Zanim odniesiemy się do materialnej prawdy o sprawach Katynia i Smoleńska, mając przed sobą powagę i szacunek wobec faktów historii, zostaną przywołane okoliczności tworzące prawdę o tablicach memoratywnych , które zostały ustanowione na frontowej ścianie, a później między innymi zastawione pomnikiem w Kaplicy Loretańskiej -kościoła pw. św. Anny w Warszawie i to właśnie dzieje się za sprawą pomnika dla „Ofiar Smoleńska – 2010”. Mowa o Kąciku Katyńskim i o tablicach – pierwszej z góry – poświęconej ofiarom tragedii Narodowej z dnia 10 kwietnia 2010r., która ma w tym miejscu swój byt – od dnia 25 listopada 2012, tj. kiedy Kardynał Kazimierz Nycz w obecności świata nauki, odsłonił i poświęcił „Pomnik Ofiarom Katastrofy Smoleńskiej”. Mowa też o drugiej tablicy umieszczonej poniżej, zapisanej treścią pamięci poświęconej w całości hekatombie Narodu Polskiego, dokonanej na oczach całego świata, w obozach jenieckich, przez NKWD – podczas II wojny światowej. Jej wymowa i treść otoczona była zawsze powagą i autorytetem Kościoła Katolickiego w Polsce !!! Przez dziesiątki lat, wartości te stanowiły swoisty uniwersytet wiedzy patriotycznej połączonej razem z segmentem Polskich postaw obywatelskich wobec zbrodni na wschodnich terenach Rzeczypospolitej. Literalna forma czyniła zadośćuczynienie wraz z elementarnym służebnym obowiązkiem nauki Narodowej Pamięci o historycznej tragedii Polaków i Państwa Polskiego, o losach Narodu stojącego niezmiennie na gruncie zasad Wiary, Wolności, Suwerenności oraz Godności Narodowej i postaw Obywatelskich.

W historycznym wymiarze, przez kolejne lata z treści zapisanych na tablicy tzw. katyńskiej , czerpały wiedzę kolejne pokolenia i to w czasie kiedy tożsamościowa prawda o Katyniu była politycznie i prawnie zakazana. Kaplica Loretańska stanowiła w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu strzępek Polskiej historii zwartej godnie w całość z Majestatem Kościoła w Polsce i stanowiła przy tym nieformalne Muzeum Historii Polski, bo tutaj także zawierają się inne wątki dziejowe, były one podnoszone do miana historycznych śladów dla Polskiej tożsamości, jako świadectwa wielkości i godności całego Narodu Polskiego.

Od wieków – My, Polacy prezentujemy wciąż niepoprawialne grzechy pierworodne polegające na miłowaniu wartości takich jak: BOG – HONOR – OJCZYZNA . Należy przy tym dodać, że wielkie zasługi przy tym należne są dla kościoła pw. św. Anny w Warszawie i całej Ojczyzny. Z tych względów mieli proboszczowie świątyni księża: śp. USZYŃSKI, później śp. MALACKI, którzy bez względu na represyjny system władzy oraz zasady ustrojowej negacji traktowali z należnym szacunkiem pamięć o dziejach Polaków. Jednak w miarę upływu czasu kolejni następcy wielkich Polaków pozostawiali Imponderabilia żywiołowi czasu, a sprawy dotychczas traktowane poważnie stawały się względne i systematycznie ulegały deprecjacji.

Z tych to względów kościół akademicki pw. Św. Anny a Warszawie w coraz mniejszym stopniu pobrzmiewa kontynuacją powszechnego szacunku dla Narodowej pamięci. Wymówiono byt wielce zasłużonemu dla tożsamości i Polskości – Komitetowi Katyńskiemu, który działał w tzw. Wieży przy kościele pw. Św. Anny. Społeczeństwo jeszcze pamięta historie o tzw. Krzyżach Kwietnych pozostawianych jako votywa Narodowego oporu wokół kościoła, w czasie wojny wypowiedzianej Polakom w 1981 roku określanej Stanem Wojennym. Jest jeszcze wielu takich, którzy pamiętają skutki represji za to, że chcieli być uczciwymi i umieli przy tym być godnymi Polakami na równi ze swoim Kościołem ! Przy okazji zlikwidowano przestrzeń zwaną cmentarzem wokół kościoła na rzecz bazaru ulicznego.

Dziś potajemnie wprowadzone znamiona globalizmu, oddalają one wiekowe Sakrum od Narodowego interesu Polskiej Sprawy ! W przypadku kościoła akademickiego, nie pomogły krasomówcze kazania ks. Pawlukiewicza i wystawnie dawane śluby. Kondycja Narodowa materii Ducha schodzi w samej rzeczy na dalszy plan, już jako mało ważna misja dziejowa względem Narodu. Dramat ten uwypuklił się kiedy władanie nad Kościołem Akademickim przejęli Moderniści i Supermoderniści – ulegający wpływom mody, koniunktury i globalizmu. Dziś wiekowe Sakrum Kościoła poczęło w równym stopniu mieszać się jako cel dalekosiężny z wyrafinowanym, z intencyjnym – Profanum ! Są już przy tym oczekiwane skutki, które obrazują przykładnie i dobitnie bardzo niekorzystny stan rzeczy.

25 listopada 2012 roku w atmosferze środowiskowej wyniosłości, poprzedzającej odsłonięcia pomnika zebrano tzw. Ciało Pedagogiczne warszawskich uczelni, Młodzież Akademicką wraz z protokolarną Galą Sztandarową. Materii tej towarzyszyła także Asysta Sztandarowa uczelni wojskowych. Poubierane piknikowo panienki, w równym stopniu mogłyby strojnie asystować przy innych zbiorowych spotkaniach i uroczystościach. Fakty i skutki tego stanu rzeczy można było dostrzec – niebawem. Zaszczytna, uroczysta i honorowa postawa przerastała możliwości sporej części zebranych, którzy po upływie dwóch kwadransów nie sprostali obowiązkowi warty przy Sztandarach; potrzebowali podmiany osobowej przy pocztach sztandarowych swoich uczelni.

W tak przedstawiającej się dość pospolitej rzeczywistości, jawią się nam Na Nowo Wzorce: Bohaterowie Ojczyzny – Młodzież Akademicka II Rzeczypospolitej skupiona między innymi w Legii Akademickiej, która przyjęła na siebie znaczący ciężar odpowiedzialności za byt Ojczyzny podczas bezwzględnej walki z Bolszewikami w 1920 roku. Czyżby w tym miejscu i tym czasie,Ta ofiara Życia i Krwi złożona przez ofiarną Młodzież Polską Lat II Rzeczypospolitej była stopniowo, metodycznie i bezceremonialnie rugowana z modelu i kształtu oraz archetypu bytowania Elit Polskich, a co przy tym tragiczne także przy okazji nurtów politycznych z Narodowych Świąt i uniesień – jak powyższe, a co jest i gorsze także z faktów połączonych z pamięcią o Tragedii Narodowej z dnia 10 kwietnia 2010 roku. Każde myślenie o sprawach Ojczyzny domaga się pietyzmu nie bylejakości, którą napiętnowano już publicznie dnia 25 listopada 2012 roku, po zakończeniu niedzielnej parady smoleńskiej w Kaplicy Loretańskiej kościoła pw. Św Anny w Warszawie.

/ vide YOUTUBE www. zenonnowak. pl, z tytułem: „GDZIE JEST KRZYŻ SMOLEŃSKI ?”/

Przy tym ,lekcją były nam zasadnicze postawy wyrażane przez Kombatantów Polskich –Ułanów Jazdy Polskiej, którzy z racji doświadczeń wojskowych ks. proboszcza Uszyńskiego -Kaplicę Loretańską kościoła pw. Św. Anny umiłowali sobie miejsce to, jako Depozyt Prawdy o Świętym Narodowym Dziedzictwie Służby Bogu, Bliźniemu i Ojczyźnie. Ustanowione w tych czasach, stosowne tablice, rekwizyty historii i służby zaświadczały w tym kościele, o postawach, o potrzebie poświęcania się wartościom na rzecz Ojczyzny we wszystkich okresach Jej bytowania!

Pamiętamy też o walce jaką podjął dla zachowania tożsamości tego miejsca i tablic pamięci, w ramach Duszpasterstwa Kawalerii i Artylerii Konnej, oficer 25 Pułku Ułanów Wielkopolskich, Kawaler Krzyża Virtuti Militari – ostatni Oficer Służby Stałej tych formacji – Pan płk.inź. Jan Błasiński, wspomagany przy tym ofiarnie przez środowiska i córkę, zacną Patriotkę Polską, Panią Barbarę Butler –Błasińską. Dzięki wsparciu prasy i poparciu szerokiej warstwy społeczeństwa, skazane na zagładę miejsce pamięci o Polskiej Kawalerii i Artylerii Konnej zostało zachowane, a działo to się wszystko w niepożądanym społecznie celu, czyli czasie tworzenia doraźnego miejsca dla Deportowanego Symbolu Krzyża z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie.

/vide materiały prasowe „RZECZYPOSPOLITEJ pt. „Kawalerzyści bronią tablic z cyklu Społeczeństwo i Monika Górecka-Curyłło, oraz ikonografia środowiskowa zgromadzona w archiwach kombatanckich Duszpasterstwa Weteranów Kawalerii I Artylerii Konnej – tel: 22 -625 91`28- czynny w godzinach przedpołudniowych 10-12 i po południu 19 -21 /

Dzięki takim pokoleniom bliskim Panu Janowi Błasińskiemu – nam współczesnym, pomagała już wytworzona tym samym racja tożsamościowa, między innymi o tym, że Kościół w Polsce był zawsze z Narodem Polaków – Słowian czymś więcej niż Znamieniem Wiary, był, jest i będzie nadal Skarbnicą Polskości, również Domem Pańskim, a i przy tym równocześnie, ten Dom Polski, będzie Nam nadal duchową, historyczną i mentalną ostoją, jako depozyt Narodowej Prawdy o służbie kolejnych pokoleń Polaków.

Na frontonie Kaplicy Loretańskiej onegdaj był umieszczony wiodący transparent: Kościół Naszym Domem, co dla nas oznaczało jednocześnie, że Nasz Dom jest także Wiekowym Kościołem ! Miedzy innym, na tym polega ta wielka i niezniszczalna dydaktyczna funkcja trwania przy imponderabiliach, także tych z Kaplicy Loretańskiej, o czym dosadnie pisze przywoływany jako świadek naszej historii, bohater początków II Rzeczypospolitej, Ułan, Pan Jan Błasiński. Polska jest dumna ze swojej historii i bytu Narodowego.

Nie leży za tym, w Polskim obyczaju zrywać lub zasłaniać Tablic Pamięci po Zasłużonych Wiernych Synach Ojczyzny i nie jest to przy tym także metoda godna i potrzebna do kontynuacji dalszych dziejów Rzeczypospolitej wraz z dalszą Wiekową Misją Kościoła w Narodzie Polaków ! Zapewne taki cykl dewastowania Ethosu Pamięci nie jest tu skutkiem braku wiedzy lub zwykłej przypadkowości ! Jest w tym dziś jaki głębszy i bolesny cel, którego nam zwykłym obywatelom trudno odczytać gdyż jest to stan potajemnie proponowany jako cel Globalizmu – Jako Znaki Czasów. Podobne postępowania wpisywały się czynami w barbarzyńską metodykę rewolucyjnej walki, kiedy jedne symbole, przy użyciu nagiej siły i krwawej przemocy, zastępowano następnymi. Znane są nam przecież faktyczne, a także filmowe sceny kiedy okupanci zrzucali z pogardą na ziemię – Symbol Orła Białego – Symbol Rzeczypospolitej. Nie do przyjęcia jest więc podobna metodyka: by szukając miejsca dla Krzyża z Krakowskiego Przedmieścia przy tej okazji niszczyć i deprecjonować trwale zapisane prawdy o dziejach Narodu Polskiego lat II Rzeczypospolitej. W tym również materialnej historii o Dziejach Artylerii Konnej eksponowanej w Kościele Św. Anny. Z tym nie należy zaciemniać pamięci o zbrodni ustrojowej 1940 roku wraz z jej znamionami Katyńskich dołów śmierci. Co ważne właśnie tutaj w tym Kościele, tu gdzie ze służebnym celem utwierdzone są na ścianie Kaplicy Loretańskiej chwalebne votywa Polskiej historii. To są fakty wymowne ponieważ dotykają memoratywnych tablic z historią, której zawsze otaczał szacunek Narodu i część świętej wymowy ze strony Kościoła w Polsce zespolonego czynem wiekowego bytu na przestrzeni dziejów z Narodem Polaków Słowian. Właśnie ten czynnik wspólnoty Kościoła i Narodu, broniący symbolu Krzyża i jego prawa do przestrzeni publicznej nie tylko na Krakowskim Przedmieściu podnosili jako zasadniczy czynnik współegzystencji, Obrońcy Krzyża.

Dlatego jeden z zespołu / JAZKROJ-a/ -JO, w stosownym czasie, gdy proces obrony Krzyża wstępował w fazę ostrej konfrontacji z ważnymi siłami, specjalną techniką – w lipcu 2010 roku Udekorował Krzyż Biało-Czerwoną Szarfą na Krakowskim Przedmieściu jak Stułą Narodowych Racji. To był dodatkowy Symbol dla Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Pomimo działań prewencyjnych ze strony BOR oraz innych działań wspomagających te procesy represji trwał opór obywatelski. Słowa dezaprobaty dla czynu natomiast wypowiedziano w Lublinie – śp. ks. bp. Życiński upominając przy tym, mówił: „ nie będziemy malowali krzyży na biało-czerwono „!

W ostateczności Szarfa z barwami Narodowymi pozostała na Krzyżu do 16 września 2010 roku, kiedy to Symbol Krzyża obdarto z misterium i ukryto Go przed Narodem w Kaplicy Prezydenta. Biało-Czerwona Szarfa na Krzyżu trwała na symbolice ze znamionami przewodnictwa Duchowego dla Narodu na Krakowskim Przedmieściu, aż do daty siłowej barbarzyńskiej pacyfikacji 16 września 2010 roku, czyli blisko historycznej daty bombardowania stolicy 17 IX 1939 roku oraz 17 IX 1939 roku, czyli aneksji przez Armię Czerwoną wschodnich rubieży Rzeczypospolitej przyznanych Polsce na mocy Traktatu Wersalskiego. Na Krakowskim była to pewna wymowa symboliki: działano aby Symbol już nie powrócił i to wraz z tabliczką na której zapisano szczerze intencje harcerzy. W ostateczności to dzięki temu zabiegowi, tzw. Szarfy świat obiegają do dziś wizerunki Krzyża z Krakowskiego Przedmieścia, dumnie przyodzianego w symbolikę narodową, Biało-Czerwonej Jakości ! Konstatacją tamtych dni był także wizerunek Chrystusa przyodzianego w żałobne barwy Narodowe na Krakowskim Przedmieściu, a pod tym napis: SURSUM CORDA. Dumny Wspaniały Naród Polski kierując się intuicją, poszukując dobra musiał podejmować różnego rodzaju potyczki, by zgodnie ze swoim sumieniem, stawać na wysokości zadań Narodowych po Tragedii 10 kwietnia 2010 roku wraz ze swoim przewodnim hasłem na dni służby społecznej: ..” BROŃCIE KRZYŻA OD GIEWONTU DO BAŁTYKU „ Zakopane; Papież Jan Paweł II.

I działo to się pomimo gorszących scen ze strony znaczących sił jak i elit społecznych ! Niedawno ukazała się kolejna wydana drukiem publikacja pod tytułem …” BROŃCIE KRZYŻA „ Wydawnictwa AA Kraków SC ul. Swoboda 4. 30 -332 Kraków ISBN 9783-6297-40-1. Na str. 93 prezentowany jest symbol Krzyża z Krakowskiego Przedmieścia, odzianego na biało-czerwono. Na stronie ostatniej wydawnictwo odwołuje się do porządku historii i do genezy zdarzeń, które mają, ”swój początek w niemilknącym wołaniu dla zadań, dla Polaków naszego wieku, które postawił patrząc 6 czerwca 1997 r. właśnie na Krzyż na Giewoncie bł. Jan Paweł II.

Dalej napisano: …” Jak mówił Jan Paweł II ten Krzyż z Giewontu ogarnia całą ziemię od Tatr po Bałtyk”, a dalej padają słowa:… „ Album prezentuje Krzyże wpisane nie tylko w przestrzeń Tatr, a także niektóre Krzyże znaczące dla historii Polski, historii dziejącej się na naszych oczach to jest Krzyż z sali obrad Sejmu RP, Pomnik Trzech Krzyży z Gdańska, Krzyż z pl. Zwycięstwa w Warszawie z 1979 r. oraz Krzyż z Krakowskiego Przedmieścia z 2010 r.”

Powyższe sekwencje z perspektywy 2010 – 2012 ukazują nam polityczny – schizofreniczny obraz kraju i społeczeństwa, gdzie można z jednakową siłą wymowy i rangą znaczenia podnosić Krzyż do miana wiodących motywów Narodowych i jednocześnie przy użyciu narzędzi sekować tworzący się proces polityczną represją.

Można pięknie, wzniośle i wspaniale przywoływać słowa Papieża Polaka i jednocześnie podżegać do represji za Adoracje Krzyża, wspartymi barbarzyńskimi metodami niszczenia śladów tej tożsamości.

Można poniewierać ludźmi za wiarę i zbierać tym samym gratyfikacje od czynników oficjalnych.

Można pozbawiać wolności i godności za wierność Krzyżowi i następnie wyśpiewywać kolędy w miejscach poniewierki Ludu Bożego na Krakowskim Przedmieściu.

Można z dużą siłą nacisku Patriotyzm Polski lokować prewencyjnie w Klinikach Psychiatrycznych.

Można klękać przed Krzyżem, by następnie dla pragmatyzmu dziejów, wyrokiem III Władzy , Sądów RP, PUBLICZNY KRZYŻ z Krakowskiego Przedmieścia lokować prawnie w przedziale znamion art. 145 kw. jako ŚMIEĆ z definicją prawa, za sygnaturą Sądu Warszawy Śródmieścia – XI W 9180/ 11, albo też za następną sygnatura akt XI 9180 / dnia 12 lipca 2012 roku. /casus Cz. R /

Umiłowany przez Naród ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz, w swoim wystąpieniu z dnia 8 VIII 2012 roku spogląda na postępowanie sądowe w następujący sposób, pisze z mocą swojego Urzędu Biskupiego komentarz do stanowiska przyjętego przez władzę sądowniczą: …” Rzeczywiście, jest to wyrok hańbiący wymiar sprawiedliwości w naszej Ojczyźnie. Za Krzyż zsyłano na Sybir, pozbawiano majątku, wydawano różne inne wyroki wyjątkowo uciążliwe. Ale ten wyrok hańbi nasz wymiar sprawiedliwości. Bolesna to sprawa, obok niej obojętnie przejść nie można. Mam nadzieję, że nasze społeczeństwo nie pozostanie obojętne. Trzeba przypominać znaczenie obecności Krzyża. Trzeba nam przypominać wagę modlitwy za zmarłych. Z całego serca życzę Panu, obwinionemu Bożego Błogosławieństwa, zwłaszcza w walce o słuszną sprawę.”

Tu na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie pomimo szturmu i naporów wciąż Patrioci Polacy walczą o słuszną sprawę myśląc OJCZYZNA, wypowiadają swoje racje, słowa Papieża Polaka Jana Pawła II … BROŃCIE KRZYŻA OD GIEWONTU DO BAŁTYKU ! Odwołując się przy tym do znamion historii powtarzają poetyckie strofy Adama Mickiewicza; …” TYLKO POD KRZYŻEM, TYLKO POD TYM ZNAKIEM POLSKA JEST POLSKĄ, A POLAK POLAKIEM”.

Szczególne znaczenie dla sprawy Krzyża miały kolejne wystąpienia i protesty przed Parlamentem Polskim w dniu rozpoczęcia nowej VIII kadencji Sejmu, podjęte w obronie zagrożonego Krzyża na sali obrad. Pamiętano przy tym o historii i filozoficznych racjach istniejącymi pomiędzy wzajemnymi Dobrami Narodowych Pojęć: BOGA – HONORU – OJCZYZNY. W 1920 roku pod Warszawą legł w gruzach totalny plan bolszewickiego prymatu nad Europą i Światem. W dwadzieścia lat później bolszewicki okupant wdrażał dalej swój zbrodniczy, odwetowy plan zagłady Polaków, także za przyczyną przemyślanej Zbrodni Katyńskiej.

Ta zbrodnia jest mentalnie i duchowo podporządkowana Polskiemu myśleniu w ten sposób, że symboliczne słowo KATYŃ stanowiło i stanowi w Polskim przeświadczeniu o dalekosiężnym planie odwetu jaki podjęto wobec Narodu Polskiego, za klęskę w 1920 roku. Przy tym jeszcze dodatkowo w 70-tą Rocznicę Zbrodni Katynia w niewyjaśnionych jasno i do końca okolicznościach ginie 96 Polaków w dniu 10 kwietnia 2010 roku. Nie byli pijakami, oni spełniali obowiązki z intencją oddania należnej czci i chwały Bohaterom Narodowej Walki o byt Państwa i Narodu Polskiego także w obozach jenieckich na terenie ZSRR okresu II wojny światowej.

Ale też tego samego roku w maju 2010 roku został zniszczony Drewniany Krzyż będący przecież POMNIKIEM PAMIĘCI DLA 96 OFIAR tej TRAGEDII NARODOWEJ. Później dnia 3 sierpnia 2010 roku podejmuje się Barbarzyńską próbę hańbienia Krzyża i to wyższych celów politycznych.

W naszej kulturze nie używa się symbolu Krzyża, po to by przy pomocy intryg, niesnasek i waśni, a także przy pomocy uprzednio chytrze przygotowanych prowokacji osiągać zamierzone cele. Mowa tu o „ATRAPIE POMNIKA CZYLI O PONOWNYM DREWNIANYM KRZYŻU, który po 27 maja 2010 roku został przywrócony przed Pałac Prezydencki. To już było działanie Urzędu na terenie administracyjnym podległym Pałacowi Prezydenckiemu !

W ten układ stanów faktycznych wplątywano, systematycznie czynniki społeczne z postaciami posiadającymi swoje znaczenie dla materii społecznej i tożsamościowej. Taka konstrukcja Krakowskiego Przedmieścia pozwalała z dużą swobodę manipulacji Rzeczywistością Krakowskiego Przedmieścia 2010 roku i to bez zbytniej odpowiedzialności za całokształt zdarzeń, zaistniałych już po 27 maja 2010 roku.
TYM SAMYM ZAMYKA SIĘ I TAK KOŃCZY SIĘ,  PO  27 maja 2010 ROKU -PIERWSZY  NATURALNY ETAP BYTU DREWNIANEGO KRZYŻA NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU,  SPRAWUJĄCEGO UMOWNIE  DLA  SPOŁECZEŃSTWA   MIANO POMNIKA NARODOWEGO- WYSTAWIONEGO  OFIAROM  KATASTROFY  SMOLEŃSKIEJ-PRZEZ NARÓD !/ DONATOR MIECZYSŁAW W./
Fakty te zakreślają –graniczne  daty:  14-15 kwietnia 2010 roku kiedy postawiono Krzyż –i trwał ten okres  aż do  21/22 maja 2010 roku, czyli do czasu kiedy z premedytacja zniszczono i sprofanowano drewniany  KRZYŻ PAMIĘCI POSTAWIONY JAKO ŚLAD I DOWÓD  PAMIĘCI  NARODU O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ.
Teraz już wiemy  dlaczego  tak się stało -by  przy kontemplacjach nad zdarzeniami  było można jednocześnie wzniecać  zarzewia narodowych i społecznych  konfliktów . By zamiast  narodowej jedności wynikłej autentycznie z Procesu Żałoby,  przy KRZYŻU  ustawionym  na Krakowskim Przedmieściu , w  Narodzie – budziły się demony!  Proces  usuwania KRZYŻA  -objęty  jest drugim okresem krakowskiego Przedmieścia i odnosi się  od 27 maja  aż do 10 listopada 2010 roku. To  był  już zamierzony i  sterowany  różnymi działaniami- okres   o antypolskim,  antyspołecznym oraz antynarodowym charakterze ! Tylko Ci , co byli blisko  mieli możliwość  doznawania jakości tych zdarzeń, poznawać  temperaturę  społecznych dokonań,  które łącznie pokazywały kolejne  przykłady  jak  kształtowały  się uczucia oraz nastroje Narodu i Społeczeństwa. -Podobnie jak miało to miejsce  w gorących  okresach poprzedzających uniesienia narodowe poprzedzające na przykład fakty  kolejnych powstań narodowych ?  Na- pewno były to zjawiska   nacechowane  wartościami  społecznymi  bliskimi  idei  tworzenia się  w zalążków  ruchu społecznego –„SOLIDARNOŚCI.”  Wspominane powyżej  fakty, historycznie przełożyły  się już  dosadnie na  szereg zjawisk  cywilizacji Chrześcijańskiej  – Europy  i Świata.  Także mają swój  wpływ  na  cechy polskiej  demokracji.
-Dziś,/ rok 2012/ w  Siedemdziesiątą drugą  Rocznicę Zbrodni Katynia-w  Miesiącu Pamięci, 25 listopada 2012 roku, z kontekstem tamtych wydarzeń – ustanowiono  w niejasnych okolicznościach  POMNIK PAMIĘCI  DLA OFIAR KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ, z naruszeniem   zasad demokracji, zasad współżycia oraz zasad obyczaju polskiego. – Czy  tym, samym – też idzie o to , by ZDEPRECJONOWAĆ  ISTNIEWJĄCE  JUŻ OD LAT, ZASŁUŻONE  MIEJSCE  PAMIĘCI  O ZBRODNI KATYNIA -USTANOWIONE PRZECIEŻ  ZNACZNIE  WCZEŚNIEJ, W KAPLICY LORETAŃSKIEJ JAKO VOTYW  PRAWDY I PAMIĘCI, czy może idzie przy tym i o inne rozwiązania do których skołatane i zagrożone bytem  społeczeństwo jeszcze nie dorosło lub się jeszcze  nie przystosowało w ramach politycznego posłuszeństwa albo  poprawnego uniwersalizmu ?  Samo w sobie wydarzenie WOKÓŁ POMNIKA TWORZY  DODATKOWY POSMAK UCHYBIEŃ  OBYCZAJOWYCH  DLA  KOŚCIOŁA  DIECEZJI WARSZAWSKIEJ, KTÓRY OBECNIE  BORYKA  SIĘ   Z POPPRAWNYMI  FORMAMI  CYWILIZOWANYCH  POGRZEBÓW  WŁASNYCH  OFIAR  KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ .  To  tworzy  razem -sumaryczny  poważny  skutek  nijakości wymierzonej  w  tożsamość narodową!  Mówiąc o faktach , z  przytoczonych już przykładów w  Kaplicy Loretańskiej,  wystarczy odwołać się do  archiwalnych zdjęć  zamieszczanych szeroko na forach internetowych, na których  widać –materialnie,  jak  wertykalna belka rzeczonego krzyża , w swojej dolnej części została otoczona  ordynarna  białą opaską  szlychty  po  zaprawie  murarskiej,  którą pozostawiono  na miejscu,  zaraz po zerwanej  tablicy o Ułanach Artylerii Polskiej. Tak pojmowana autonomia PODMIOTU godzi  we wszystkie tkanki  wrażliwość społecznej, a i w  dumę narodową ! Dotyka wszystkich  wartości, które dotychczas tworzyły harmonijną  jedność  NARODU I KOŚCIOŁA  NASZEJ OJCZYŻNY!
Brak poszanowania dla uświęconych racji, w myśl zasady: ” SŁOWA UCZĄ PRZYKŁADY POCIĄGAJĄ „ stają  się dziś materialną inspiracją do dalszych  wiekowych bluźnierstw  jakie na przykład pojawiły  się już wiele razy, nawet także  za sprawą nieposzanowania  KRZYŻA NA KRAKOWSKIM. Teraz  ta plaga  zła  sięga już   Jasnej Góry i to  z  celem  profanacji,  niszczenia  -POLSKIEGO ETHOSU,  POLSKIEJ NARODOWEJ  TRADYCJI I POLSKIEJ  IKONY –MATKI BOSKIEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ, uznawanej duchowo –od wieków, za  KRÓLOWĘ POLSKI.
Zarówno Tablice Ułanów jak i wydarzenia 3 sierpnia 2010 roku na Krakowskim Przedmieściu budują w konsekwencji  barbarzyński obraz  społeczeństwa dotykanego widmem własnej klęski!!!
Mówiąc o sprawie, należy jeszcze przy tym  pamiętać , że w swoistym czasie na symbolikę krzyża –publicznie została naniesiona intencyjna  TABLICZKA  wyposażona w stosowną  treść  z którą utożsamiali się harcerze, a także miliony Uczestników  Żałoby. Właśnie tym faktem  -w następstwie  UWIKŁANO  W  INTRYGĘ  HARCERZY, którzy niesieni swoimi   imperatywami  służby  łatwo utożsamiali się z wytwarzanymi  emocjonalnie  stanami  społecznej rzeczy.  -Miało być godnie, a płakać się chce !!!  -Nie wolno lekceważyć  istniejącego MORALE NARODU !!!
„Rzeczypospolita” o sprawie intencji harcerskich napisała: … HARCERZE WYSZLI NA KRZYŻU JAK ZABŁOCKI NA MYDLE !!  Z istniejącej perspektywy  czasu dosadnie widać przy tym ,ze nigdy nie było szczerych chęci  wykonania młodzieżowych postulatów, a organizacyjne zależności i ranga honoru nie były –tu, przy tych  okazjach   poważnie brane pod uwagę jako najpiękniejsze walory  postaw służebnych wobec NARODU i SPOŁECZEŃSTWA.  Należy  przy tym dodać to,  ze dramaturgia była ściśle  powiązania z motywami politycznymi..  Lekceważono przy tym też zasady prawa i obyczaju!
3 sierpnia 2010 roku , po  godz.  13  na antenie TVP  INFO  komentując  na żywo wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia –politolog Uniwersytetu Warszawskiego , o nazwisku Wojciech JABŁOŃSKI  użył drastycznego  zwrotu: … „HARCERZE  ZWLEKLI  KRZYŻ  PRZED  PAŁAC  PREZYDENCKI „ – Co z uwagi na fakty i rangę przekazu oznacza  nie mniej i nie więcej  -to, że okazuje się tymi słowami   głęboką, naukową –elitarną , a przy tym oficjalną pogardę dla TOŻSAMOŚCI NARODOWEJ I ZNAKU  KRZYŻA.  Wobec tak  zaistniałych   faktów ukazuje się  przy tym  także – inny,  potajemny, drugi  równoległy plan  oficjalnego trybu  działań, wokół  Katastrofy Smoleńskiej, który wypełnia dosadnie wskazany -DRUGI ETAP TRWANIA KRZYŻA NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU, czyli okres konfrontacji -przy użyciu symbolu.
Przy tym  -sam KRZYŻ będący donacją  Pana Mieczysława W. uzmysłowił  NAM, WSZYSTKIM POLAKOM, NARODOWI, ŚWIATU  TĘ  WIELKĄ PRAWDĘ   O POTĘDZE   DUCHA  NASZEGO NARODU  i bliskim   związku z CYWILIZACYJNYM    SYMBOLEM  KRZYŻA i to nawet  w tragicznie złożonej specyfice po Katastrofie Smoleńskiej,  także  w  nowych -demokratycznych uwarunkowaniach naszego państwa. TE WŁAŚNIE SYMBOLE: POTĘGA WIARY   I DUCH NARODU, W SPOSÓB NIESAMOWITY UKAZAŁAY SIĘ  ŚWIATU W 2010 ROKU -JAKO  NOWY –POLSKI  ZNAK CZASU  / SIGNUM THEMPORIS !!!/ DLA CZASU , PO KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ./Podobnie jak morale w 1920 roku/  Nie są to przy tym  RELIGIE ! Nie tworzy się z tego SEKTA SMOLEŃSKA ! –To są właśnie kolejne znaki polskiego bytowania i ZNAKI  SIGNUM THEMPORIS. To prezentowane  i nacechowane uczuciami –emocje.  TO  SĄ POSTAWY PIĘKNYCH, UCZCIWYCH,  GODNYCH SZACUNKU OBYWATELI  NAJJAŚNIEJSZEJ  RZECZYPOSPOLITEJ, WYNIKAJĄCE  Z GŁĘBOKIEGO PRZYWIĄZANIA DO KULTURY I WIEKOWYCH  ZASAD  PANUJACYCH  WŚRÓD  SPOŁECZEŃSTWA POLSKIEGO.  Należy przypomnieć i pamiętać o tym, że w  czasie ustrojowej indoktrynacji nikomu nie przychodziło do głowy nazywanie  PAMIĘCI  O  KATYNIU –RELIGIĄ  KATYŃSKA, A ISTNIEJĄCE ETHOSOWO WOKÓŁ ZBRODNI  RODZINY KATYŃSKIE –NIKT NIE NAZYWAŁ  SEKTAMI KATYŃSKIMI.
Przy okazji jawią się już symptomy zdarzeń, bo prawdą tych czasów stają się  głębokie przeświadczenia o tym,  że KTO  TYCH  ZJAWISK  NIE ROZUMIE , NICZEGO JUŻ NIE ZROZUMIE  W WYMIARZE  -POLSKIM, TAKŻE I  Z PRZESŁANIAMI  DUCHOWYMI  DLA  OGÓLNEGO CELU DLA POLSKIEJ RACJI STANU – ZE ZNAMIONAMI:  PRO PUBLICO BONO!!!
NARODOWY DREWNIANY  KRZYŻ PAMIĘCI BĘDĄCY DONACJĄ PANA MIECZYSŁAWA W.  POSTAWIONY  PRZEZ  HARCERZY POLSKICH  DNIA  14/15 MAJA 2010 ROKU BYŁ –JEST I BĘDZIE NADAL SYMBOLEM  PIERWSZEGO  NARODOWEGO  POMNIKA   WYSTAWIONEGO  OFIAROM  KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ  W CENTRUM STOLICY  JAKO VOTYW PAMIĘCI –JAKO SYMBOL  POSTAWIONY PRZEZ NARÓD, CZYLI  SUWERENA WSZYSTKICH POLSKICH SPRAW OJCZYZNY! I PRZY TYM NIC  NIE MOGĄ MIEĆ  DO TEGO  -INNI,  NAWET,  SŁUŻEBNE  PODMIOTY POLSKIE, a przy tym nade wszystko  pospolici  wrogowie polskiego myślenia.  Jako żywo przypominają  się sceny towarzyszące pokoleniowej myśli utworzenia GROBU NIEZNANEGO ŻOŁNIERZA W WARSZAWIE, które w kwalifikowany sposób były torpedowane tajnymi sposobami, już w swoim zalążku,  przez dyplomacje obcych mocarstw, które łożąc pieniądze, na dywersję, nie mogły pogodzić się z restytucją RZECZYPOSPOLITEJ na politycznych mapach Europy i Świata.
NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU  PODCZAS PROCESU ŻAŁOBY TOCZYŁO SIĘ  TEŻ WIELKIE, NICZYM NIESKRĘPOWANE,  NIEZAKŁAMANE   NARODOWE  REFERENDUM  -ZA:  ZA POLSKĄ I ZA KRZYŻEM JAKO  POMNIKIEM PAMIĘCI W IMIĘ GODNOŚCI NARODOWEJ / Tak zapisały się w historii tamte dni i tamta symbolika historycznych faktów./ Zbyt wiele powiedziano na ten temat,  zbyt wiele napisano o Krakowskim Przedmieściu- zbyt wiele zrobiono filmów i miliony fotografii , by problem Krzyża na Krakowskim Przedmieściu przestał wypełniać  rzeczywistość polską, nawet po 2010 roku, a także  w aspekcie  cywilizacji światowej.
-Dlaczego  ustanowiony na Krakowskim Przedmieściu , przez Naród -Krzyż Pamięci dla Ofiar Katastrofy Smoleńskiej został połamany i usunięty ze swojego należnego miejsca   w  nocy dnia 21/22 maja 2010 roku?
Dziś już wiemy na czym polegała destrukcja! -Chodziło o bardzo prostą przyczynę, aby  to wielkie narodowe uniesienie jedności  NIE WPISAŁO  SIĘ   AKTYWNIE W  ROZPOCZĘTĄ  KAMPANIĘ  WYBORCZĄ  NA  URZĄD  PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Na mocy Konstytucji funkcję po tragicznie zmarłym Prezydencie RP śp. Lechu Kaczyńskim sprawował  urząd  Marszałka Sejmu w osobie Bronisława Komorowskiego , który prezentował także swoją kandydaturę na opuszczony tragicznie urząd.  -Historyczna niegodziwość usunięcia Krzyża Pamięci  z Krakowskiego Przedmieścia wywołała przy tym  oburzenie społeczne,  w  czasie  Żałoby Narodowej.
Podjęta dnia 22/23  maja 2010 roku AKCJA OBRONY KRZYŻA  ze sławetnym hasłem :  GDZIE JEST KRZYŻ ? –przeraziła  nikczemników -sprawców, bo  wznoszone hałaśliwie / autorskie hasło JZ-AH/ ,  hasło obrony Krzyża  docierało do szerokich warstw  społecznych w kraju i na Świecie.  Poprzez swoją specyfikę  -zdarzenie   zapełniło  wydajnie społeczną  warstwę  POPKULTURY.  Między innymi, na portalach internetowych  pojawiały się opracowania -pod hasłem : Gdzie jest Krzyż ? A na domenach  internetowych notowano milionowe  ilości  wejść  zainteresowanych sprawą Krzyża użytkowników Internetu.  W różnych  częściach kraju wznoszono  przy różnych  sytuacjach konfliktowych wspominane wyżej hasło:  Gdzie jest Krzyż ?  Hasło to niosło się z siłą powiewu wolności i zapełniało ideą stanu faktycznego polskie place i ulice, zawędrowało także na stadiony sportowe, kiedy otwierano tym hasłem  zmagania piłkarskie. Hasło stało się też motywem przewodnim  dla  różnicy  spojrzeń  na Krakowskie Przedmieście , by  wreszcie towarzyszyć  ze swoją dalekosiężną  wymową  procesom społecznym  wokół krzyża –lub innym  uroczystościom  takim jak przeniesienie pomnika katyńskiego  -w nowe miejsce na ul Podwale, albo też jako motyw przewodni filmu Janusza Kłosińskiego –ze kierowanym   przesłaniem  tego ruchu społecznego, na festiwal filmowy  do Niepokalanowa – pt.   „W CIENIU KRZYŻA” –Dziś do obejrzenia na portalu YOUTUBE: „ FILM  W CIENIU KRZYŻA”.  -Co najważniejsze hasło sprzeciwu , wywarło  presję  na NN sprawców,  winnych sprofanowania  symboliki  Krzyża,  w okresie Żałoby Narodowej.  Pod presją  i naciskiem społecznym  – NOWY SYMBOL  KRZYŻA,  W  METALOWEJ  PODSTAWIE  -dnia 27 maja  2010 roku  -powrócił  na dziedziniec prezydencki,  ALE  JUŻ ZA SPRAWĄ  URZĘDOWEGO   DZIAŁANIA.   SYMBOL POSIADAŁ JUŻ SIŁĄ RZECZY  PRZYPISANE  CECHY  FALSYFIKATU  DZIEJOWEGO, CZYLI  ATRAPY SPOŁECZNEJ DO KTÓREJ DOPISYWANO TEŻ  SCENARIUSZE  SPOŁECZNYCH KONFLIKTÓW  NIOSĄCYCH ZE  SOBĄ  POTYCZKI I ZARZEWIA WALKI !
– Działo to się w okolicznościach  kiedy  tę nikczemność wymyślono  dla celów   tumanienia aktywniosci  społecznej. Przy tym, zniszczenie krzyża  przypisywano  rozmyślnie  zjawisku nocnej burzy, której de –facto -nie było, we wskazanym  czasie i wskazanym miejscu -przed Pałacem Prezydenckim na przełomie  21/22 maja  2010 roku.  -Powrót symboliki krzyża na Krakowskie Przedmieście uznano pierwotnie za sukces i zwycięstwo społeczeństwa w potyczce z wrażymi siłami spraw  ojczyźnianych. Spory wkład w tę restytucję miały akcje przed Pałacem Prezydenckim zapisane dziś na portalach internetowych  pod zaczepnym tytułem : …” KWIATOWI TERRORYŚCI.”  Nie zdawano sobie sprawy jakie cele postawiono  w tym czasie–dodatkowo,  sprawom powrotu krzyża na Krakowskie, które miały się dziać  faktami  reżyserskiej kolejności , przy i wokół tego symbolu krzyża.  Chodziło o to , BY PRZY POMOCY  ŚWIĘTEJ  SPAWY – SYMBOLU  -KRZYŻA,  ZAŁATWIAĆ     NAJBARDZIEJ  NIEGODNE  ROZWIĄZANIA  USTROJOWE  I SPOŁECZNE – WYMIERZONE W MENTALNOŚĆ I DUCHOWOŚĆ  POLAKÓW. Aby  przy tym  zamaskować intencje, wprowadzono do sprawy  społecznej -harcerzy, w nade  skomplikowane układy , by  przy  takim  zaangażowaniu duchowo-emocjonalnym  młodzieży   upodmiotowić sprawą  negatywnych celów, by   ten powrót symbolu  krzyża na Krakowskie Przedmieście, zamieniać w klęskę – Co też i uczyniono przebiegle   za sprawą  sławetnej tabliczki umieszczonej na  krzyżu i napisem :… „ TEN  KRZYŻ  TO APEL DO WŁADZ I SPOŁECZEŃSTWA…itd”.  Przy tym -prawdą  jest, że  nigdy nie było  woli poważnego  podjęcia problemu Narodowej Pamięci przez urzędy RP, wobec OFIAR Katastrofy Smoleńskiej, i  zakreślonej przez harcerzy  konwencji społecznego działania..
W tak przedstawionych  okolicznościach nastąpił   DRUGI ETAP  BYTOWANIA  SYMBOLIKI KRZYŻA NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU, KTÓRY UMOWNIE TRWAŁ OD 27 05 2010 ROKU AŻ DO DNIA 10 LISTOPADA 2010 ROKU  CZYLI DO  BLIŻEJ NIEZNANYCH OKOLICZNOŚCI KIEDY   ATRAPA  KRZYŻA  TRAFIŁA  PODSTĘPNIE  DO KOŚCIOŁA PW ŚW. ANNY W WARSZAWIE.
We  sprzyjających okresach tego czasu -bardzo poważny splot zdarzeń  społecznych  zamierzano  rozwiązywać  tu jako sprawy polityczno-społeczne,  ale już  wraz z nowymi sposobami  intryg, tak zwanymi  lisimi albo tez  alternatywnymi krecimi  sposobami  tumanienia wrażliwości społecznej.
15 lipca 2010 roku, przy pomocy Moniki Olejnik i TVN  -Prezydent Elekt Bronisław Komorowski  wygłosił urzędową wolę usunięcia krzyża z przestrzeni publicznej, nawet wtedy  kiedy jeszcze trwał okres i proces Żałoby Narodowej. Przygotowane Porozumienie Stron -najwyższego przedstawiciela państwa polskiego i wysokich przedstawicieli Kościoła Kurii Warszawskiej z Młodzieżą Harcerską RP ma cechy administracyjnej ułomności, a przy tym  nosi też cechy hańby  moralno-prawnej i obyczajowej. To bubel prawny na miarę historii!  Wpisuje się on  jako skandal do polskiego obyczaju.  Posłużył  przy tym  do łamania woli oraz  upokarzania  zaangażowanej w Proces Pamięci  niezliczonej  ilości  Pięknej Młodzieży Harcerskiej. Wydumane przenoszenie krzyża kojarzyło się z rezygnacją z młodzieżowych  postulatów, postawiło  też w stan najgłębszego upokorzenia dumę Młodzieży Polskiej. Młodzież TA odkrywała w sobie kolejne etapy cech społecznego  dziedzictwa  narodowego, których pozbawiano te organizacje poprzez kolejne lata indoktrynacją czerwonego harcerstwa!  Właśnie to był kolejny cel przedsiębranej intrygi  wymierzonej  za pośrednictwem  krzyża. To  był cel  połączony  z  INTRYGĄ  wobec  publicznych stanów rzeczy.  – A szło IM przy tym dobrze !!!
Społeczeństwo polskie, Naród  ponad tysiąc lat  swojej historii szedł z Krzyżem , a to  oznaczało, ze również  Krzyż szedł z Narodem.  Właśnie przyzwolono , by taką  historyczną syntezą  dziejową  -bezkarnie i nikczemnie manipulować!  -Nie baczyć  przy tym na  dobro  i okazywaną przy tym   szlachetność społeczną   Narodu,  zwłaszcza okazywaną –tu i publicznie, po Katastrofie Smoleńskiej.  W gorącą atmosferę społecznie tworzonych  intrygi wpisywały się stanowiska wygłaszane ze strony przedstawicieli Kościoła. -Bezzasadnymi były supozycje ks. Rzecznika Prasowego Konferencji Episkopatu Polski, by tzw. OBROŃCY KRZYŻA skorzystali z pomocy lekarzy psychiatrów. I był to jednocześnie strategicznie przyjęty manewr, bo  za tym  proponowanym tonem walki i konfrontacji –w dziedzinie  psychiatrycznej pojawiały się występki  służb państwowych. Jawiły się one przy   zapowiedziach  i  represjach  psychiatrycznych, które za razem nie mogły  –ze  swoimi intencjami  postępowania  pokonywać  materii ustawowej o zdrowi psychicznym. / Przykład J. KOS…./ Swoistym urągliwym pojęciem WOBEC SYMBOLU było wygłoszenie przez  Sekretarza Episkopatu Polski  -TAKIEGO  ZWROTU, ŻE KRZYŻ TO PRZEDMIOT , KTÓRYM  MEBLUJE  SIĘ  RZECZYWISTOŚĆ, W PRZYPAKU KRAKOWSKIEGO – PRZEDMIOTEM TYM MIAŁ BYĆ KRZYŻ Z KRAKOWSKIEGO  JAKO  MEBEL SPOŁECZNY, którego w konsekwencji –i tak później  doprowadzono poprzez wykładnie prawną Sądów Śródmiejskich -do roli zbytecznego dobra – z prawną konsekwencją   tego znaczenia -przez  art . 145 Kodeksu Wykroczeń;  do syntezy historyczno-społecznej: KRZYŻ -TO ŚMIEĆ !/ sygnatura akt XI W 9180/11. Vide Nowy Ekran „ KRZYŻ TO ŚMIEĆ” –Carcinka.   Zapisało się to w polskiej historii ohydnie, tak samo podle jak dywersyjno-twórcze, publiczne  wystąpienia ks. Sowy, Ojców:  Gurzyńskiego, Prusaka i jeszcze kilku innych, których społeczeństwo wpisało  sobie za to do swoich kalendarzy  zdarzeń, jako JURGIELTNIKÓW, podobnych do tych znanych z  historii zaborów jak i  późniejszych dziejów powstawania np. Grobu Nieznanego Żołnierza. J E ks. bp. Pacyfik  Dydycz  wyraził też swoją opinię na temat takich ciężkich  posunięć  obyczajowo-prawnych skierowanych już przeciwko społeczeństwu i symbolice Krzyża i
Kluczowym dla kondycji społecznej miała  być przygotowywana od dłuższego czasu dramaturgia 3 sierpnia  2010 roku. O godz. 13 zamierzano  -POMPATYCZNIE, GALOWO, CEREMONIALNIE, PRZY UDZIALE   URZĘDÓW, MŁODZIEŻY, KSIĘŻY – DEPOERTWAĆ  SYMBOL  KRZYŻA Z PRZESTRZENI PUBLICZNEJ. –Dlaczego  ten cywilizacyjny libertyński spektakl miał się odbywać z aktywnym udziałem duchownych diecezjalnych –niewiadomo ?  Natomiast nie można  na to zjawisko spoglądać jako na fakt o przypadkowym  znaczeniu!!!  W istocie rzeczy szło o to, by nadzwyczaj spektakularnie rozpoczęła się kadencja prezydencka!
-3 sierpnia w godzinach rannych Sąd Najwyższy Rzeczypospolitej Polskiej uznał legalność wyboru na urząd Prezydenta RP-Bronisława Komorowskiego. Nowa kadencja miała być  przełomowa i nowoczesna wraz ze swoimi  liberalnymi  przesłaniami. Miała się teraz zakończyć epoka Pamięci o Katastrofie Smoleńskiej  przy  jednoczesnym tworzeniu się  zrębów dla standardów społecznych i ustrojowych- jako nowoczesne  tworzywo  wobec   podstaw globalnego liberalizmu i świeckości, na miarę oczekiwań Awangardy Zjednoczonej Europy.-Miało to się dziać z koleżeńską przysługą,i  z udziałem księży, młodzieży, służb państwowych, także części  świadomie ogłupionego i przygotowywanego  do swojej klęski  -społeczeństwa.  –SYMBOL  ZNAK KRZYŻA miał być paradnie wyniesiony i zamknięty w ścisłej przestrzeni architektury kościoła jak to się dzieje obecnie w Kaplicy Loretańskiej, za przyczyna intryg i zmowy.
W ten sposób- materialnie  zamierzano ukazać i pokazać Światu, że oto Polska –Ojczyzna Papieża  -Polaka Jana Pawła II na Zakęcie Dziejowym rozprawia się ze wstecznictwem -ciemnotą, z kultem historycznych zaszłości  i tworzy tym samym po drodze do  przyszłości  swoje  STANDARDY NA  WZÓR  HISZPAŃSKIEGO ZAPATERYZMYU. / vide publiczne wystąpienia  Napieralskiego  – SLD i oszalałych zwolenników  z  nijakiej partii, Świńskiego Ryja/
Zamierzano  najsubtelniejszym sposobem,  do  ducha  istniejącej   już  przykładnej  demokracji implantować pierwiastki wrogie światopoglądowi chrześcijańskiemu , z  nonszalancję  i z ranga  braku  szacunku dla świętych spraw Narodu,  także  z przesłankami wrogiego  SYNKRETYZMU WIARY !!!  Za przyczyną manipulacji doprowadzono też do tego ,że hierarchiczny kościół tym samym  wydarzeniem miał poważne problemy ze swoim znakiem tożsamości !!!
3 sierpnia 2010 roku,  miał się odbyć  WIDOCZNY, SPEKTAKULARNY   KARDYNALSKI KONDUKT ŻAŁOBNY Z UDZIAŁEM  KOŚCIOŁA POLSKIEGO,  Z  POSTAWĄ KROCZĄCĄ  WYRAŹNIE  KU SWEMU  UPADKOWI.  –MARSZ KOŚCIOŁA UPOKORZONEGO   DEPRECJACJĄ  WŁASNEGO  SYMBOLU   WIARY  -KRZYŻA,  I TO W OKOLICZNOŚCIACH  PO KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ W KTÓREJ ZGINĘŁA ZNACZĄCA  LICZBA POLSKICH DUCHOWNYCH. – W MIEJSCU,  PRZED  URZĘDEM PIERWSZEGO  OBYWATELA  RZECZYPOSPOLITEJ!  Wspomniany wcześniej  politolog naukowiec Uniwersytetu Warszawskiego –Wojciech Jabłoński  charakteryzując w TVP –INFO  wydarzenia 3 sierpnia na Krakowskim Przedmieściu- powiedział, że harcerze przed pałac  ZWLEKLI KRZYŻ.   Teraz to miało oznaczyć, że dnia 3 sierpnia,  po godz. 13 -2010 roku, w kilka miesięcy po Katastrofie Smoleńskiej, pod przewodnictwem księży diecezjalnych  – harcerze w przedemerytalnym wieku, majacy za sobą doświadczenia i historię  CZERWONEGO HARCERSTWA,   mieli  WYWLEKAĆ  KRZYŻ PUBLICZNIE  Z PRZESTRZENI DZIEDZIŃCA PREZYDENCKIEGO  DO KOŚCIOŁA ŚW. ANNY/ vide Jabłoński TVN INFO 3 08 2010 rok/  by tym samym przywrócić pierwotny  stan równowagi prawnej dla pożądanego  stanu  rzeczy  na Krakowskim Przedmieściu, przed Pałacem Prezydenckim.
Za sprawą  przywoływanych przez  Naród i za sprawą  pomocy SIŁ  – MOCY  DUCHA  ŚWIĘTEGO   -rozmodlone  PIĘKNE KOBIETY POLSKIE –zmieniły   samoistnie niecne zamiary! Stało się inaczej niż zamierzano !!!  SYMBOL KRZYŻA NA  KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU ZOSTAŁ OBRONIONY.  Oszczędzono  przy tym   historycznej  HAŃBY I WSTYDU HIERARCHII  KOŚCIELNEJ  W POLSCE.  Zintrygowana   do granic możliwości symbolika   krzyża na Krakowskim Przedmieściu –pozostała i  doprowadziła  tym  do epokowej konsternacji swoich wrogów, ignorantów  i przeciwników  wiekowego porządku etycznego -istniejącego przez wieki w  NARODZIE POLSKIM. 3 sierpnia 2010 roku, Piękny Naród Polski wysłał Światu swoje nowe nadzwyczaj współczesne i nadzwyczaj cywilizowane przesłanie, co do roli i postaw , oraz swojej godności  jak i głębokiej oraz  dojrzałej  tożsamości narodowej!  -Tylko NIKCZEMNICY , zakłamana propaganda pełna wrogości chciała widzieć w tym procesie negatywnie -skrajne zjawiska anarchii społecznej. Podobne zachowania wynikły też  z problemu ACTA, które  przyniosły podobne skutki. Broniąca swoich racji, internetowa młodzież  polska, po upływie półtorarocznym zrozumiała t interes jedności narodowych celów z Obrońcami Krzyża, a działo to się  w obliczu  podobnych problemów wynikających z zakładania kagańca przez ACTA. Widziano tez przy sprawach jedność  także  różnicę, jako  optykę zdarzeń, które  istniały  pomiędzy  sprawami Krzyża Smoleńskiego, a  obroną wolności.  ACTA sprawiło, ze powiększył się  odruch  solidarności społecznej. To są materialne dowody tożsamościowe wykluczające samo przez się  patrzenie na  zjawiska społeczne –poprzez  szablon, poprzez wydumane  problemy  z dopiskami  cech  sekciarstwa. Również podczas uznawanych jako najważniejsze wydarzenie 2012 roku -Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, ze zrozumieniem i szacunkiem dla  namiętnie rozgorączkowanych społeczności –został publicznie ukazany  SYMBOL KRZYŻA.  Wywołał postawy i zjawiska szacunku. Był przy tym czynnikiem  spokoju i refleksji duchowej,  która jednocześnie przełożyła się widomym faktem podczas spotkania Polska –Grecja. Polski bramkarz Przemysław Tytoń, gestem chrześcijańskiej pokory  uratował polską drużynę od utraty bramki, przy rzucie karnym. –To są wymierne duchowe fakty -Euro 2012, mimo ,że przedmioty kultu religijnego  były zakazane. Życzliwe gesty i uznanie budził symbol Krzyża przed Stadionem Narodowym, jak i na trasie Mostu Poniatowskiego , albo już jako  klasyka zdarzeń ukazywany, na Krakowskim Przedmieściu. Tu  w  gorącej przedmeczowej atmosferze  stali  zwolennicy  krzyża  ze swoim cywilizacyjnym przesłaniem  jako propagatorzy słów Papieża Polaka Jana Pawła II zredagowanych jako hasło: …” BROŃCIE KRZYŻA OD GIEWONTU DO BAŁTYKU .”  Również -podobnie powinno być tak przed wieloma  laty,  z krzyżami na OŚWIĘCIMSKIM ŻWIROWISKU. – Naród Polski  snując  refleksje historyczne miał prawo i zarazem obowiązek wobec Świata mówić o swoich tragicznych doznaniach  lat II WOJNY ŚWIATOWEJ,  raz ze strony zachodniego sąsiada niosącego NAZIZM, także  drugiego sąsiada – ze Wschodu , niosącego KOMUNIZM!!! – Pamiętać i cześć  należy sie  milionom  ofiar wojny  -teraz tak źle ocenianej historii,  uległej  programowym  założeniom  i  nagonce  prowadzonej   w  imię  fiskalnego  holokaustu..  Naród Polski zawsze  przemawiał   –poprzez SYMBOLE   I ZNAKI  ODKUPIEŃCZE.  WYRAŻAŁ SIĘ GŁĘBOKO  POPRZEZ  SYMBOL  INTENCYJNY  KRZYŻA.
Dziś zyskały na tym  właśnie aktualności  polskie i to za  pośrednictwem  funkcjonujących już jako symbole  – jako wypowiedziane słowa  Papieża Polaka Jana Pawła II, wypowiedziane   intencyjnie   w Zakopanem i Skoczowie. Ich  egzegeza   sprowadza się do uniwersalnego sensu brzmienia:     … „ BROŃCIE KRZYŻA OD GIEWONTU DO BAŁTYKU „. Na Krakowskim  Przedmieściu  słowa Papieża JP II są dodatkowo wspierane  poprzez poetyckie  przesłanie  Wieszcza Narodów –Adama Mickiewicza mówiące pokoleniom : …” TYLKO POD KRZYŻEM TYLKO POD  TYM  ZNAKIEM  POLSKA  JEST  POLSKĄ , A POLAK  POLAKIEM”.   Za sprawą Katastrofy Smoleńskiej oraz  kolejnych  wydarzeń z  Krakowskiego  Przedmieścia  wynika, że chcemy mieć Polskę- NAJJAŚNIEJSZĄ  RZECZYPOSPOLITĄ  -jako  Dobro Narodowe,  i chcemy przy tym być  Godnymi Polakami !!!
Geniusz Epoki –Papież  Polak  Jan Paweł  II  kontynuując swoje pielgrzymki duszpasterskie po kraju już w 1997 roku przewidywał,  że niebawem nastąpi taki nikczemny okres  kiedy  będzie się  poniewierało  ZNAKIEM  –SYMBOLEM  KRZYŻA i dlatego  przekazał SWOJĄ  MYŚL –APEL  do  SWOJEGO KOŚCIOŁA, NARODU, SPOŁECZEŃSTWA,  DO LUDZI DOBREJ WOLI, by w swoim życiu przyjmowali  postawy  godne,  broniące przy tym  ZNAKU  KRZYŻA !!!  –My,  ten APEL PRZYJELIŚMY! ZAPEŁNIAMY GO TREŚCIĄ  I  WSPÓŁCZESNYM  CZYNEM  WSPIERAJĄC  WSPÓLCZESNĄ  WYKŁADNĄ   PATRIOTYZMU -OD LUDZI DOBREJ WOLI, DLA  LUDZI DOBREJ WOLI,  POCZĄTKU  XXI WIEKU. Pamiętamy niegodziwość , jak  z przekorą losu, został  postawiony ponownie krzyż na Krakowskim Przedmieściu w dniu 27 maja. Był za tym  wygodnym wykładnikiem i zakładnikiem  wielu manipulacji.  Krzyż jako wiekowy symbol,  determinował  ofiarnie postawy ludzkie, co było skrzętnie i z rozmysłem wykorzystywane  na Krakowskim i to  dla rozwoju kolejnych prowokacyjnych sytuacji społecznych.
Rozprawiono się  –wcześniej i skutecznie z KRZYŻAMI POSTAWIONYMI  W OBRĘBIE DRÓG   DLA ŚMIERTELNYCH OFIAR  WYPADKÓW KOMUNIKACYJNYCH! Przypisano  temu zjawisku cechy negatywnej  instalacji,  które swoją wymowa pamięci ROZPRASZAŁA  UWAGĘ  U KIEROWCÓW  PROWADZĄCYCH POJAZDY MECHANICZNE. Dziś prawdy tej hipotezy burzą do reszty ustawiane z psychodelicznym  przesłaniem  LAMPIONY, SZNURY ŚWIECACYCH CACEK, WISIORY I KONCESJONOWANE  INSTALACJE, na Krakowskim Przedmieściu, które akurat -tych przypadkach nie dekoncentrują  kierowców, użytkowników warszawskich dróg. Blaga goni blagę, bubel wspomaga bubel po drodze do powstawania niezdefiniowanego politycznego procesu,  psychodyktatury.
Skoro nie wyszło 3 sierpnia –to ponowiono atak już z 9 na 10 sierpnia 2010 roku i to na dużo poważniejszą  skalę,  z rangą  podłości.  Agresywne  środowiska postanowiły siłą rozwiązać problem krzyża na Krakowskim  Przedmieściu.  Palikot  przysposobił do walki  DOMINIKA TARASA, który miał dokonać bohaterskiego  dzieła zniszczenia. Takim działaniom sprzyjał też  Urząd Miasta Stołecznego Warszawy wydając między innymi zezwolenie na masową,  głośną i siłową demonstracje, po  godz. 22 . W tych  poczynania  pojawiały się także oficjalne , liczne pogróżki z nutami agresji  na wzór /norweskiego działania / lub  też podobne aż do  amerykańskich -rozwiązania z  efektami  używanej  broni palnej,  pirotechnicznymi  skutkami  skierowanymi jako cel do ewentualnych ofiar,  za przyczyną  ulicznego zgromadzenia–z użyciem  instrumentalnej siły,  nagiej  formy przemocy!. Do wątpiących zostaje skierowane pytanie: w jakim celu Akcja Dominika Tarasa była poprzedzona procesami propagandy masowej z lansowaniem  środków przymusu jak broń  palna, lub  postawy z gestami  przemocy?  -A jednak, prawda faktu jest  następująca: -PAN BÓG wysłuchuje modlitwy  Oddanego Narodu!!!  Zrządzeniem Dobrego Losu pomogło  Polsce i Narodowi -RADIO MARYJA, które we stosownym czasie pozwoliło na swojej antenie nadać APEL –KOMUNIKAT o wydarzeniach i potrzebie obrony interesu  społecznego na Krakowskim Przedmieściu. Efektem tego były  -fakty,  przed godz. 22. Około godz.  21 dnia 9 sierpnia 2010 roku, wokół  krzyża na Krakowskim Przedmieściu zgromadziły się zawezwane wielotysięczne rzesze Ludzi Dobrej Woli, którzy  swoją determinacją  pohamowało  bandyckie instynkty prezentowane publicznie przez Dominika Tarasa i bliskich mu popleczników. Dramaturgię zdarzeń zapisano na kanale YOUTUBE, którą  można odtworzyć poprzez  zanotowane tam  relacje TVP –INFO, a  i także kombinowaną relację z tytułem:  „NOCNA OBRONA KRZYŻA”. Wobec ponownego sukcesu DOBRA nad ZŁEM  stały się już bezprzedmiotowe pogróżki  SLD  ze strony formacji młodzieżowych tego ugrupowania,  podpierającego się  aktywnym poparciem problemów  ich lidera prof. Iwińskiego. Od tej chwili zmaganie się o prawo bycia Krzyża w przestrzeni publicznej pozostawało  na etapie lokalnej konfrontacji z lumpenproletariatem i hołotą społeczną, którą  jako  wyznawców  pseudo -religii , wspierano –rozpijając  tę przygotowywaną  awangardę programową, w bezprawnie działającej mordowni  Gesslera,  na  rogu Ossolinskich i Krakowskiego Przedmieścia.  Zresztą, był to złoty okres prosperity tego lokalu otoczonego mirem zaufania  przez różnego autoramentu agresywne męty społeczne.
By wszystko szło dalej, z istotą  faktów i kursem  zamierzonej   taktyki, skierowano  się w stronę małych kroków zadawanych w najmniej spodziewanych okresach.  14 sierpnia –przed Świętem Narodowym  Wojska Polskiego OGOŁOCONO KRZYŻ  Z MISTERIUM, a JEGO ADORATORÓW z brutalną siłą usunięto z Krakowskiego Przedmieścia.  Wiadomym  jest ,że   Święto Narodowe ustalono na dzień 15 sierpnia w związku z symboliczną  datą zwycięskiej  Bitwy Warszawskiej, nad Bolszewikami, na polach pod  Radzyminem i Ossowem.  W tym czasie snują się mroczne refleksje w odniesieniu do prezentowanych  Urząd Prezydenta  urągliwych postaw dla symbolu krzyża, -symbolu,  który odegrał w Bitwie Warszawskiej ważne znaczenie. Symbol odegrał  wielką rolę, jest  Legendą,  w potyczce na polach Ossowa. Był orężem duchowym w ręku  ochotnika wojny, ks. Ignacego  Skorupki, był także  wspierany ofiarnym wkładem żołnierskiej służby, z OFIARĄ ŻYCIA I KRWI,  Młodzieży  Legii Akademickiej, poprzedników  współczesnej młodzieży studenckiej, która to w spokoju ducha dowolnie korzysta dziś z przywilejów wolności.
Ta wyrafinowana metodyka została wypracowana i powtarza się już  w formie mechanizmu, jako docelowy model dalszego sposobu  destrukcyjnych działań i  postaw społecznych przy krzyżu na Krakowskim Przedmieściu.  Na dzień  17 września wymierzono kolejny cios w symbol krzyża ! Usunięto go z przestrzeni publicznej. Trafił jako  rekwizyt do kaplicy prezydenckiej. Był  oznaczony przy  tym szeregiem podpisów ludzi oddanych sprawie obrony krzyża, które były  ochroną, były  współczesną  formą  obrony przed  barbarzyństwem. Następnie już  -10 listopada, tuż przed Świętem Niepodległości –nocą w bliżej nieznanych okolicznościach -krzyż  z Pałacu Prezydenckiego- jako atrapa trafił do kościoła  pw. Św. Anny,  gdzie oczekiwał na dalszy bieg zdarzeń. Ogołocono go ze znaków i symboli oraz znamionowej tabliczki harcerskiej i to jest dalszy -niezaprzeczalny dowód, że w całym dalekosiężnym procesie nigdy nie zamierzano wykazać elementarnej uczciwości. Nie zamierzano poważnie traktować woli społecznej, a dalej KRZYŻ miał być używany  jako narzędzie, jako  instrument socjotechnicznego działania.  Utwierdzono krzyż na miejscu gdzie znajdowały się tablice pamięci  o Artylerzystach Kawalerii Polskiej pozostawionych -tu , po Panu Błasińskim  i  pod aktywną opieką  środowiskową sprawowaną przez Panią Barbarę  Butler-Błasińską.  Od tej chwili kiedy usunięto fizycznie krzyż z Krakowskiego Przedmieścia  powielekroć czynione były i  są nadal czynione  okrzyki : GDZIE JEST KRZYZ ? –Ale…., tym razem   kierowano już  te okrzyki  –intencyjnie  pod adres siepaczy,  nie pod adresem  Obrońców Krzyża, jak to bywało uprzednio.
-Broniła  Krzyża i Wartości  bliżej nieokreślona grupa osób w różnych miejscach naszej społeczności i z różnym stopniem poświecenia.
Nie był,  i nie są  to ponad wszelką wątpliwość SEKTY SMOLEŃSKIE!   NIE WYZNAJĄ TAKŻE PRZY TYM RELIGII  SMOLEŃSKIEJ!  Przypomnieć warto, że w czasach totalitarnych –z konsekwencją i z uporem obywatelskim  broniono w ten sposób, przed agresja i zapomnieniem:  Zbrodnie Katynia.
Poprzez szacunek dla sprawy należy  wspomnieć  TYCH , co swoim poświeceniem TRWALI, TRWAJĄ I BĘDĄ TRWALI PRZY PRAWDZIE  I GOGNOŚCIOWYM  WRAZ  PROBLEMAMI  KRZYŻA NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU. Obok tych , co wpisali sie do PANTEONU SŁUŻBY DLA KRZYŻA poprzez swój wkład publicystyczny,  wspominać należy  z szacunkiem -jako ŻOŁNIERZY NOWEJ POLSKIEJ SPRAWY : JOANNĘ  B, ANDRZJA D z Krakowa, Andrzeja H przywiązanego do spraw idei i  dźwięku na Krakowskim Przedmieściu, także CECYLKĘ, HANKĘ,  KRYSTYNĘ,   IRENĘ,  HELENKĘ  z jej grupą  ADORACJI KRZYŻA WRAZ  Z SZACUNKIEM  DO SYMBOLU KRZYŻA,  TEZ GRUPĘ : „JAZKROJ-a” I  MODLITEWNIE ODDANYCH PRZY KRZYŻU Z  APELEM  JASNOGÓRSKIM,  OGARNIĘTYCH PRZEZ  NIESTRUDZONYCH KAPŁANÓW KOŚCIOŁA BOŻEGO, W OSOBACH ks. MAŁKOWSKIEGO I MISJONARZA –Ojca GARDĘ.  TAKŻE BYŁO BARDZO WIELU INNYCH, O KTÓRYCH MYŚLI SIĘ Z GŁĘBOKIM  SZACUNKIEM DLA SENSU   TEJ PUBLIKACJI, KTÓRZY WIELOKROTNIE NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU GŁOSILI SWOJE GŁĘBOKIE PRZEŚWIADCZENIE: że  … „TU JEST POLSKA”. Co czyni się także za sprawą poezji narodowej napisanej dla ukojenia sumień przez NARODOWEGO BARDA POLSKIEJ HISTORII  -KAZIMIERZA JÓZEFA WĘGRZYNA .Historia ma swoje materialne podłoże i dlatego hańba  tym , co próbują  bezpodstawnie posługiwać się pojęciami pozbawionymi  cech  materialnej prawdy! -Nie jest czymś haniebnym domaganie się PRAWDY o wydarzeniach, które dotyczą znaczącej części Narodu Polskiego. Stojąc  za  nakazem poszukiwania prawdy  stoimy najbliżej BOGA i OJCZYZNY, bliżej Ofiar Katastrofy Smoleńskiej – i to się dzieje  przez ponad dwa i pół roku z imperatywem moralności!  Zaistniały  przy tym różne okoliczności o których należy rozpowiadać i tak to się niniejszym czyni.  Godność Narodową wywołuje szereg zjawisk, także przez  Katastrofę Smoleńską. W atmosferze tych zdarzeń znacznie wzrosła Duma Narodowa, wspierana też stosownymi postawami godnościowymi. Podniosło  się Morale Narodu. Krzepła Duchowość tworząc nową jakość postaw społecznych. / Zamiast modnych misiów, laleczek i ludyzmu prezentowanego przez całkowicie egzystencjonalne społeczeństwa  -MY wokół Katastrowy Smoleńskiej gromadziliśmy się z  potencjałem  DUCHA I Z  PRZESŁANIAMI  NARODU, mocno wspierani   o  niezałatwione jeszcze w sposób cywilizacyjny problemy   zbrodni sowieckich, na Wschodzie , w tym także o zmowy  fałszywego pojmowania  celu i Zbrodni Katyńskiej. Ta niemalże -niespotykana już w Europie –Narodowa Postawa zaniepokoiła krawców współczesnego globalizmu!  Należało w szybkim tempie poskromić  DUCHA NARODU !!! Wymierzano wiec kolejne represje w uniwersalny  SYMBOL  ETYKI, A  SPLECIONY  PRZEZ WIEKI  MOCNO,  W JEDNO WĘZŁEM  DZIEJOWYM  Z INTERESEM NARODU.  – Skoro to się nie UDAŁO –BO WARSZAWSKIM  CUDEM NARODOWEGO INTERESU NA  KRAKOWSKIM  PRZEDMIEŚCIU- OBRONIONO SYMBOL KRZYŻA  – to z programową konfrontacje  skierowano się też przeciwko INNYM  WARTOŚCIOM NARODOWYM.  Na przekór zdrowej logice i historii w Święto Narodowe Wojska Polskiego /15 sierpień / uruchomiono MAUZOLEUM  OPRAWCÓW,  ANTYCHRZEŚCIJAŃSKIEJ  ARMII  CZERWONEJ , która natarła na kraj, by niszczyć , rabować i gwałcić – w imię nowego porządku Świata. Jak widać z przykładu – okazuje się ,że wcale nieobcego i nieobcego dziś nurtu  wielu współczesnym   przedstawicielom  elit  Nowej  Rzeczypospolitej.  I ten złowieszczy zamiar  też się nie udał skutecznie !  Skoro nie wyszło tu –to ponownie rzucono się z pasją w kierunku  symbolu Krzyża , wiele znaczącego , bo utwierdzonego w Sali Sejmu Rzeczypospolitej  jako dalekosiężny symbol cywilizacji chrześcijaństwa w Europie, w państwie  wiele znaczącym dziś ideowo w zgrzybiałej do reszty -Europie!
Były przy tym skuteczne merytoryczne protesty w różnych znaczących miejscach życia publicznego.  Obawiano się  konsekwencji, by   wraz z rozliczaniem  historii nie zniszczono sztandarowej  maksymy służby  Wojska Polskiego;  BÓG –HONOR – OJCZYZNA.  -Jak będzie dalej –zobaczymy? Ale Naród nie postąpi !!!
My w tych warunkach nade wszystko,  zawsze współczujemy wszystkim , których Tragedia Smoleńska dotknęła bezpośrednio.  -Każdego 10 dnia miesiąca w tzw.  MIESIĘCZNICĘ  przywołujemy społecznie  ASPEKTY  KATASTROFY  odwołując się personalnie,  zasadnie do mętnych obszarów tego historycznego wydarzenia.  Stworzona historyczno-moralna GRUPA  UŻYTKOWNIKÓW  INTERNETU pod nazwą  „ LAS SMOLEŃSKI”  w spektakularny sposób  przywołuje pamięć o Ofiarach Katastrofy Smoleńskiej, by nie zapomniało o tym i NIEBO i podły ŚWIAT –pełen przeróżnych  złowrogich Polsce -manier!  Msze święte, Marsze Pamięci, Kwiaty, Znicze otoczone są modlitwą. -To są znamiona naszej cywilizacji! Tak postępuje NARÓD GODNY –nie NIKCZEMNY! Należy nade wszystko i przede wszystkim  pamiętać ,że  samolot TU 154 M  WYPEŁNIAŁA  DEMOKRATYCZNIE  UKSZTAŁTOWANA  DELEGACJA  -NARODU I SPOŁECZEŃSTWA. UDAWANO  SIĘ W  NASZYM IMIENIU –W IMIENIU NARODU,  NA 70 ROCZNICĘ ZBRODNI KATYŃSKIEJ!!!
W tak ukształtowanej rzeczywistości dochodzimy do kolejnego okresu dziejowego, który  zaczyna się  od daty 10 listopada –jako umownego  TRZECIEGO  ETAPU WOKÓŁ  SYMBOLIKI KRZYŻA NA KRAKOWSKIM  PRZEDMIEŚCIU !
Niesieni swoistą motywacją i potrzebą osobistego działania , na przykład bliższego  obcowania z Tragedią Smoleńską  -grupa osób dotkniętych tragedią postanowiła realizować swoje zamiary.
25 listopada 2012 roku  zrealizowano ten zamiar  ustanowienia  śladu pamięci o Katastrofie Smoleńskiej, w kościele pw. Św. Anny –w Kaplicy Loretańskiej- poprzez przygotowaną FORMĘ POMNIKOWĄ.   Zapomniano przy tym o  gorącym okresie sprawy społecznej wokół  POMNIKA DLA OFIAR KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ. Była to tym samym ważna  sprawa o niemalże NARODOWYM CELU, WYRAŻANYM  MATERIALNIE I PUBLICZNIE  WRAZ  Z  CAŁĄ  DRAMATURGIĄ SPOŁECZNĄ, PRZED PAŁACEM PREZYDENCKIM, A PRZY TEJ OKAZJI  TAKŻE BYŁA  PRZESŁANIEM  WOBEC  INNYCH MIEJSC I W  KRAJU I NA ŚWIECIE.
W tym miejscu dziejowym, Zbrodnie Katynia winny być nadal MOTYWEM  PRZEWODNIM  DLA  PAMIĘCI CAŁEGO NARODU !!!   Z taką świadomością  faktu poleciała do Katynia DEMOKRATYCZNIE UKSZTAŁTOWANA  DELEGACJA NARODOWA POD PRZEWODNICTWEM PANA PREZYDENTA ŚP. LECHA KACZYŃSKIEGO. LECIELI W NASZYM IMIENIU!   Także w ich imieniu toczy  się publiczny  dyskurs  na Krakowskim Przedmieściu,  co do PRZEDMIOTU, ROLI I FUNKCJI NIEZBYWALNEJ PAMIĘCI O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ Z DNIA 10 KWIETNIA 2010 ROKU Z NIEZBYWALNĄ  ŚWIADOMOŚCIĄ  ZBRODNI KATYŃSKIEJ  I Z DOMINUJĄCĄ   WYKŁADNIĄ DLA  POSTACI I ROLI NARODOWEGO POMNIKA PAMIĘCI,  W STOLICY POLSKI,  TAKŻE Z PRZYJĘTĄ INTENCJĄ  LOKALIZACJI  TEGO MONUMENTU,  NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU -W WARSZAWIE!
Widać było, że wraz  z  przeniesieniem  krzyża z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie pojawił się ponownie  problem POMNIKA  wpisanego już wcześniej  w  idę  do polskiej  historii  poprzez   dramatyczne wydarzenia  przed Pałacem Prezydenckim.  Warto przypomnieć, że takowa deklaracja została wygłoszona publicznie poprzez utwierdzoną uroczyście na KRZYŻU SMOLEŃSKIM –tabliczkę zaczynającej się z treścią; …” TEN KRZYŻ TO APEL DO WŁADZ I SPOŁECZEŃSTWA …..”  itd. Itp.
Jeżeli to około sierpniowe –porozumienie z  2010 roku – posiada  w świetle publicznych jaką kol- wiek wartość moralnych zobowiązań –to przypomina się,  że jedną ze stron sygnatariuszy powinni być HARCERZE POLSCY. Z tym, że ich postawa została oceniona już w ten sposób ,ze na swym służebnym narodowym  przedsięwzięciu wyszli jak Zabłocki na mydle, przy pomocy przekupnych struktur. Dlatego -ten problem pomnika od 10 listopada 2010 roku, z wielu racji  nadal wisi w powietrzu !  Jak wynika z posiadanych materiałów źródłowych na początku 2011 roku, ks. Jacek Siekierski pominął układającą się kiedyś  stronę –w tym harcerzy i swoją uwagę zwrócił w kierunku młodzieży akademickiej. Uwikłanych w problem pomnika -harcerzy pozostawiono poza strefą uwagi i zobowiązań ! Sprawę wypełniała już nowa intryga ,problem pomnika smoleńskiego dla ofiar 10 kwietnia 2010 roku. Czyn miał być wypełniony faktem jako zadaniem  dla świata Nauki i Młodzieży Akademickiej.  Personalnie zapełnił ją pan  ŁUKASZ KRUPSKI,  jako student  Akademii  Sztuk Pięknych w Warszawie, syn  poległego w Smoleńsku  ministra Rzeczypospolitej,  do spraw Kombatantów. Stało się to na przekór zobowiązaniom publicznym –to nie młodzież akademicka, bez tytułu zobowiązań, a Harcerze Rzeczypospolitej powinni stać po stronie  realizacji POMNIKA OFIAROM KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ. Pomimo, że problem był publiczny,  w tym przypadku  działano w atmosferze skrytości!  Zignorowano aspekt publiczny ! Katastrofa Smoleńska i sprawa Pomnika Ofiarom Katastrofy z dnia 10 kwietnia miała  przecież  charakter publiczny, stała się poprzez swój rozmach i skalę -sprawą o charakterze narodowym, nawet światowym!  Wystarczy odwołać się do cyklu internetowego  YOUTUBE  WOJNA O KRZYŻ, 11 MINUT – M. Podleckiego  lub filmy  Krzysztofa Wojciechowskiego  z rysem  historycznym : … „NIELEGALNY KRZYŻ” , albo przy tym do  pozycji internetowych:  http:/ blogmedia 24.pl/node/56323 albo /node/ 59873 –lub  do serii  bloków   informacyjnych  Youtube / user/ Eugeniusz Sendecki 71,  szczególnie dosadnego  przy  sprawie i   okolicznościach  związanych z pomnikiem  dla ofiar  Katastrofy Smoleńskiej, w kościele  pw. Św. Anny, zaraz  po 25 listopada 2012 roku/ 5  12 20012/ To są pozycje pod w/w hasłem z tytułami ;…” Polacy komentują dziwną  oprawę …” albo następne: …” W kościele Świętej Anny jest krzyż, ale….”  -I tak dalej !  Na Nowym Ekranie i innych portalach społecznościowych   pojawiła się publikacja  Gawrońskiego –RAFZENA pt: … „ Oszuści zostali zdemaskowani” z krytyczną oceną zjawisk jak i  samego problemu Pomnika Smoleńskiego w Kaplicy Loretańskiej.   Są  też zbliżone do tej tematyki ujęcia i publikacje podejmowane w obronie krzyża w różnych miejscach i różnych okolicznościach  za sprawą dalszych tytułów internetowych …: „NON POSSUMUS” itd.  Również  tu  traktuje się z uznaniem działalność  Mieczysława Zielińskiego, nasyconą  postawami patriotycznymi,  albo  są też intencyjne wiersze  napisane  przez  p. dr Zygmunta Makowskiego z intencją  pamięci o zjawiskach społecznych wokół Katastrofy Smoleńskiej. Są  też  utwory muzyczne pana Edwarda Snopka. Na uwagę zasługuje systematycznie tworzona  kronika filmowa p. Mariana Jurkiewicza, która  zapewnia materiały wizualne dla pożytku przyszłych pokoleń,  tworzona  z dużą dozą przenikliwości faktu jak i  przedsiębranych tematów.  Pod koniec 2012 roku ukazał się bardzo udany, ilustrowany kalendarz pamięci -na 2013 rok, wydawnictwa ARSGRAF z Żyrardowa gdzie obok  ilustracji, na przedostatniej stronie, toczy  się  moralna rozprawa nad faktami, zapisana  w 7 zwrotce wiersza, z  charakterem spojrzenia ludowego:  …” Lecz  Orzeł znów skrepowany, znów łańcuch ma u szpon , Smoleński Krzyż porwany podstępnie rankiem stąd!  Oddajcie Krzyż Smoleński! Tu jego miejsce jest!  Zanim  powstanie pomnik On ma pamięci strzec !   Tak oto lud, społeczeństwo, Naród  ocenia  moralnie sprawę wraz z wątkiem  ISTNIENIA PROCESU PAMIĘCI  na ilustrowanych pozycjach  stosownie, tematycznie  wydanego  kalendarza. Pamiętać należy , ze od 10 lutego 2011 roku Świat obiega również  HEJNAŁ OBROŃCÓW KRZYŻA, którego premierę pokazuje w -swoim serialu – YOUTUBIE, M. Podlecki za sprawa pozycji :… „ 10 lutego 2011 rok przed Pałacem Prezydenckim, 11 minut.”
Istniejące  znamiona sprawy zobowiązują wszystkich do najwyższego szacunku i najwyższej powagi wobec rangi wydarzenia.  Dlatego, w tak ujętym problemie -jedynym demokratycznym rozwiązaniem byłaby  publiczna potrzeba  ROZPISANIA KONKURSU  NA  RZECZONY  POMNIK,   z takimi kryteriami , by  wzorzec  zapełniał i wypełniał znakomitą część oczekiwań społecznych. Jedynie w ten sposób propozycja pomnikowa może  oddać pełne  brzemię  znamion  tragedii 2010 roku. Tak stworzony  pomnik powinien mieć  KOMPRESJĘ  DZIEJOWA W OBLICZU DARZEŃ  JAKIE ZASZŁY W DZIEJACH  POLSKIEJ HISTORI.  Niestety  proces ten został pozbawiony elementarnych zasad i cech demokracji. Tym bardziej bolesne , że delegacja na Siedemdziesiąta Rocznicę Zbrodni Katynia przedstawiała  Swoim Majestatem dobrze wypełniony skład społeczny,  z pełnym  przekrojowym akcentem  poszczególnych ugrupowań politycznych, wraz z  NARODOWYM OBOWIĄZKIEM PAMIĘCI !  To , co rozmyślnie zastawiono przed oczami Społeczeństwa, -POMNIKIEM, w Kapicy Loretańskiej,  z obowiązku i powinności uczciwego  patrzenia  na naszą tożsamość, także z  potrzeby czytelników  zostaje przytoczone!  Dotyczy to treści zawartych na umieszczonych, a zastawionych  tablicach w kościele pw. Św. Anny.-Kaplicy Loretańskiej.
TEKST NA TABLICY  -POWYŻEJ
PAMIĘCI 96 UCZESTNIKÓW DELEGACJI PAŃSTWOWEJ  Z  PREZYDENTEM RP.  LECHEM KACZYŃSKIM KTÓRZY  CHCIELI  UCZCIĆ  POMORDOWANYCH  W KATYNIU POLAKÓW ZGINELI  W  KATASTROFIE  LOTNICZEJ  PAMIĘCI  WSPÓLNIE PRZEŻYWANEJ PRZEZ MILIONY POLAKÓW  – ŻAŁOBY.
TEKST NA TABLICY –PONIŻEJ      KATYŃ 1940
PAMIĘCI 21857 JEŃCÓW POLSKICH   ZAMORDOWANYCH PRZEZ NKWD WYROKIEM  K. C. K. P. Z. R.  Z  DNIA  5- 03 – 1949 R. 14552  JEŃCÓW ZAMORDOWANYCH W KATYNIU, TWERZE-MIEDNOJE, CHARKOWIE Z OBOZÓW W KOZIELSKU, OSTASZKOWIE, STAROBIELSKU.
7305 JEŃCÓW ZGŁADZONYCH PRZEZ NKWD W OBOZACH I WIĘZIENIACH NA WSCHODNICH ZIEMIACH RZECZYPOSPOLITEJ, UKRAINIE I BIAŁORUSI.                      KOMITET  KATYŃSKI.
Jest tez Kolejna znamionowa tabliczka znamionowa z zapiem:
Pomnik autorstwa Łukasza Krupskiego Ufundowany przez dr hab.  nauk medycznych  Krystynę Renkawek.
Następna,  znamionowa tabliczka informuje:  Ziemia z miejsca katastrofy ofiarowana przez Barbarę Stasiak żonę ministra Władysława Stasiaka Szefa Kancelarii Prezydenta RP –przyjaciela środowisk akademickich. Tym  stanem faktycznym zawartym teraz  w Kaplicy Loretańskiej po ustanowieniu pomnika manipuluje się historia!  Sprawy  związane z Katyniem , obecnie  także z Katastrofą  Smoleńską dzieją się tak  jak na SCENIE TEATRU NARODOWEGO.  Zachodzą niekorzystne tendencje polegające na  niszczeniu prawdy, a i przy tym deprecjacji Tożsamości Narodowe  Zachodzi pilna potrzeba kolejnej odsłony, dla Tej Narodowej Racji Stanu.  Powtórzyć  wiec trzeba  to wszysko  z koniecznością i dokładnością  funkcji automatu !  10 kwietnia 2010 roku na lotnisku  -Siewiernoje , pod Smoleńskiem miała miejsce -bez precedensu, katastrofa samolotu polskiego na pokładzie  którego zginęło  96 Obywateli Rzeczypospolitej  udających się  z misją Pamięci  od Narodu Polskiego  dla   ZBRODNI KATYNIA, w 70 ROCZNICĘ  ZAISTNIENIA DZIEJOWEJ TRAGEDII. To , co po 10 kwietnia 2010 roku pokazał Naród Polski zdumiało Świat i współczesnych kreatorów  globalizmu. Na Krakowskim  Przedmieściu , przed Pałacem Prezydenckim powstało wielkie REFERENDUM POLSKOŚCI I DUMY  OJCZYŹNIANEJ  OPARTEJ O PATRIOTYZM  I WSPIERANE PRZY TYM   WARTOŚCIAMI , KRÓRE WIEKAMI  KSZTAŁTOWAŁY POLSKĄ  JAKOŚĆ  ŻYCIA PRZESYCONĄ  TOŻSAMOŚCIĄ  NARODOWĄ. Powtarzamy to z niezwykłym uporem, jako Ważne Fakty!  Kolejny już raz postrzeżono, że Naród Polski okazał się  wspaniałym, bo był wspierany  wartościami tożsamościowymi, jako  historyczny wiekowy twór  połączony   symbolem Krzyża, i co przy tym ważne nadal okazujący  swoją wielkość wobec  niesamowitość   wyzwań i pojęć  o  znaczeniu  dziejowym dla  ŚWIATA !!!   Czując tę swoista  wielkość narodową,  dnia 14/15 kwietnia OBYWATEL RZECZYPOSPOLITEJ  -PAN MIECZYSŁAW W.  Z  INTENCJĄ NARODOWEJ PAMĘCI, W IMIENIU NARODU  OFIAROWAŁ  DREWNIANY KRZYŻ , KTÓRY DZIEŁEM  HARCERZY ZOSTAŁ USTAWIONY NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU – JAKO  SYMBOL, KTÓRY  ZOSTAŁ OTOCZONY  MODLITWĄ, ZNICZAMI ORAZ WIĄZANKAMI KWIATÓW.  STANOWIŁ ON  PIERWSZY NARODOWY POMNIK PAMIĘCI  NARODU DLA OFIAR KATASTROFY SMOLEŃSKIE   Z JEDNOCZESNĄ MYŚLĄ  O 70 ROCZNICY ZBRODNI KATYNIA. TAK ROZPOCZĘTO NIEZNANY DOTYCHCZAS, A JEDNOCZEŚNIE POLSKI I TOŻSAMOŚCIOWY  PROCES ŻAŁOBY, KTÓRY PRZERAZIŁ I PORAZIŁ WROGÓW POLSKOŚCI  ORAZ  WPROWADZIŁ W STAN NIEPOKOJU nieznanych dotychczas WINOWAJCÓW –TEJ, NIEBYWAŁEJ  -NARODOWEJ TRAGEDII. DREWNIANY KRZYŻ / SMOLEŃSKI/  DONACJI MIECZYSŁAWA W. TO PIERWSZY POMNOK NARODU  USTANOWIONY DLA PAMIĘCI 96 OFIAR  SMOLEŃSKIEGO LOTNISKA. STANĄŁ  NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU. USTAWIONY W IMIENIU NARODU PRZEZ  BĘDĄCYCH W SŁUŻBIE POLSKICH HARCERZY.  -SŁUŻYŁ JAKO NAJWIĘKSZY SYMBOL DUCHOWOŚCI, BYŁ SUMARYCZNĄ WARTOŚCĄ  POLSKICH IMPONDERABILIÓW  -TEGO PROCESU,  AŻ DO  DNIA 22/23 MAJA 2010 ROKU,  KIEDY TO ZOSTAŁ NOCĄ ZNISZCZONY I SPROFANOWANY,  PRZEZ  NN SPRAWCÓW  -ABY  NIE TWORZYĆ  EMOCJONALNYCH WALORÓW  DLA  ROZPOCZĘTEJ PREZYDENCKIEJ KAMPANII WYBORCZEJ NA URZĄD PREZYDENTA RP,  PO ŚW. PAMIĘCI PREZYDENCIE LECHU KACZYŃSKIM. OBURZENIE, JAKIE WYWOŁAŁA  AKCJA DYWERSYJNA  PROFANACJI KRZYŻA, PRZYCZYNIŁO SIĘ DO POWSTANIA OBYWATELSKIEGO PROTESTU, I ZOSTAŁO  TO  WYRAŻONE POPRZEZ SYMBOLIKĘ DZIEŁAŃ SPOŁECZNYCH : …” GDZIE JEST KRZYŻ ?”   -POD NACISKIEM I PRESJĄ SPOŁECZNĄ,  NOWY – WYPREPAROWANY PONOWNIE  SYMBOL KRZYŻA POJAWIŁ SIĘ  PRZED PAŁACEM PREZYDENCKIM DNIA 27 MAJA, ALE JUŻ Z INNĄ, BARDZIEJ ZŁOŻONĄ  MISJĄ.-BYŁO TO DZIAŁANIE  SKIEROWANE W STONĘ MANIPULACJI  WSPIERANEJ   RÓŻNORODNYMI  PROWOKACJAMI  WYNIKŁYMI Z  CYWILIZACYJNEGO ZNACZENIA  TEGO  SYMBOLU !  W TEN PROCES UWIKŁANO HARCERZY POLSKICH, KTÓRYMI MANIPILOWANO AŻ DO DNIA 3 SIERPNIA 2010 ROKUGO,  GODZINY 13 –WŁĄCZNIE,  WRAZ  ZE SŁAWNYM ZNAKIEM  CZASÓW – TABLICZKĄ I  JEJ TREŚCIĄ UTWIERDZONĄ NA WERTYKALNEJ BELCE KRZYŻA.  W GRUNCIE RZECZY, BRAK BYŁO INTENCJI, KTÓRE MIAŁYBY PROWADZIĆ   DO WYKONANIA  ZAWARTYCH ZOBOWIĄZAŃ, I TO ZE WZGLĘDÓW POLITYCZNYCH !  -TO , CO SIĘ STAŁO NASTĘPMIE  PRZEROSŁO  OCZEKIWANIA  OPERACYJNE PROWOKATORÓW !!! NARÓD, SPOŁECZEŃSTWO, KOBIETY POLSKIE OBRONIŁY SYMBOLIKĘ  KRZYŻA, KTÓRA MIAŁA TYM RAZEM  POSŁUŻYĆ  JAKO  MATERIALNY WZÓR DLA GLOBALISTOM  ŚWIATA  -DO  BUDOWANIA NA TYM  NOWEGO  PORZĄDKU LIBERALNEGO  PAŃSTWA  – WIEDZIONEGO JUŻ PRZEZ NOWO WYBRANEGO  -PIERWSZEGO  OBYWATELA RP  I  JEGO EKIPĘ,   JAKO WZÓR ELEKTA WYBRANEGO  PRZEZ NARÓD NA URZĄDU PREZYDENTA, ALE JUŻ  WEDLE  ZASAD I KONWENCJI, SZLAKAMI  HISZPAŃSKIEGO  „ZAPATERYZMU” !!!
Od tej chwili -POD KRZYŻEM, na Krakowskim Przedmieściu, ku uciesze wysokiej klasy prowokatorów, to -co się działo przybierało   zamierzone  cechy POLIGONU.   Zmagano się  z DOBROCIĄ  I SZCZEROŚCIĄ  NARODU I  SPOŁECZEŃSTWA.  MROCZNE  SIŁY  PROWOKATORÓW USTANAWIAŁY  KOLEJNE  WYZWANIA. MNOŻONO  KOLEJNE  AKCJE SKIEROWANE  W STRONĘ ZAMIERZONYCH NIKCZEMNYCH INTERESÓW. Działo się tak jak po kolejnych Marszach Niepodległości/ 11-11- 2011 + 11-11-2012/ gdzie było widać dosadnie  cele jak i  zadania represji, które odnosiły się  znamionami  do  wykompilowanego  przymusu,  którego skutki   wywoływały  materialne przykłady zajść ulicznych,  aby przy tym sterować już represjami  jako akcjami  odwetowymi,  skierowanymi  przeciwko patriotom polskim. Podobnie  było z bagażem manipulacji jak i  represji kierowanymi wobec  ZAMIENNIKA KRZYŻA SMOLEŚKIEGO, który był narzędziem kumulującym  agresję  na Krakowskim Przedmieściu, aż  do 10 listopada 2010 roku. Kolejny raz, wraz ze swoimi uwarunkowaniami, ATRAPA SYMBOLU pojawiła się na horyzoncie społecznym w czasie  omawiania i tworzenia się procesu  nowej jakości społecznej , czynionej przez proboszcza ks. Siekierskiego, wspólnie z  osobą  autora POMNIKA –Łukaszem Krupskim. Właśnie te okoliczności  z całą wyrazistością  ukazują stopień manipulacji , bo z nich  wynikają proste fakty, ze nigdy nie było woli wypełnienia treścią  dla zapisanych celów   na tabliczce znamionowej,  utwierdzonej w swoim czasie, na drzewcu  krzyża,  przez  uwikłanych w intrygę -harcerzy. Nie na darmo „ „Rzeczypospolita „ nazwała  to, co się działo -procesem  manipulacji, odwołując się przy tym  do obyczajowego sloganu ,że  „ Harcerze na krzyżu wyszli tak jak Zabłocki na mydle „ ! Podobnie rzecz ma się i w przypadku  pomnika  wstawionego do Kaplicy Loretańskiej,  w  dniu 25 listopada 2012 roku gdzie przy okazji, tak zwanego  miesiąca pamięci, postawiono   POMNIK OFIAROM KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ. Działo to się  pod przewodnictwem – JE Kardynała Diecezji Warszawskiej ks. Kazimierza Nycza. W maju 2010 roku uwikłano w intrygę –HARCERZY !  Teraz związano z tym procesem  Świat Nauki i -Młodzież Akademicką wraz z Ciałem Pedagogicznym warszawskich uczelni, wiedząc przy tym dobrze, ze idzie w tej sprawie  nie o  dalekosiężny Ethos Pamięci  lecz o zwykłe interesy  pragmatycznie wynikłe  ze wcześniejszej dramaturgii procesów jakie nastąpiły  wokół sprawy  krzyży na Krakowskim  Przedmieściu.-  Kaplica Loretańska , która z racji dzieła ks. Uszyńskiego spełniała rolę  wychowawczą i funkcję dydaktyczną dla postaw  środowisk  kościoła akademickiego  -dziś  z powodu manipulacji  krzyżem z  Krakowskiego Przedmieścia ukazuje nam ten problem jako bardzo przykrą sprawę!   Obrywano  ze  ścian tablice Ułanów Jazdy Polskiej, by w to miejsce powiesić atrapę krzyża smoleńskiego. Powstał  też przy tym pozytywny  proces obywatelskiej obrony  szeregu wartości, który  przyniósł  za sobą  ostry sprzeciw środowisk patriotycznych, i  który zyskał też dla sobie publiczne poparcie, podobnie  jak solidarność  społeczna,  wyrażana wobec  idei   głoszonych przez  KOMBATANTÓW  -UŁANÓW  JAZDY POLSKIEJ. Równie, podobnie zapowiada się  rzecz  prawdy wokół  POMNIKA  SMOLEŃSKIEGO-  gdzie   dodatkowo,  ze specjalnymi akcentami –używa się tu  Ethosu  Katastrofy Smoleńskiej, dla małych oraz  źle pojętych celów.  Działając w panice i w nierzetelności   zastawiono  -tym samym, uniemożliwiono  kontakt z polską historią zapisaną tu literalnie na tablicy – treściami  memoratywnymi  -o  Zbrodni  Katynia, dokonanej przez NKWD  na Narodzie Polskim w 1940 roku. Takich arogancji nie wybacza się w Polskiej KINDERSZTUBIE  I POLSKIEJ DUCHOWOŚCI !!!  Przy tym należy pamiętać, że zainstalowany na prętach pomnikowych -KRZYŻ  nie ma cech autentyzmu i prezentowany przy tym proces pamięci nie jest do końca równoznaczny i  uprawniony do pełnej  duchowej powagi, aby mówić przy tym wzniośle   jak  o pierwotnym  KRZYŻU SMOLEŃSKM , który wywołał fenomen Wielkiej  Narodowej Szlachetności, w  -PROCESIE ŻAŁOBY, po katastrofie smoleńskiej –dla  Polski,  dla Narodu, dla  Obyczaju Chrześcijańskim, dla  świadomości  całego Świata.  Ustanowiony pomnik nie przejawia swoim wyglądem i  formą walorów dorobku wiekowego chrześcijaństwa w odniesieniu do Zbrodni Katynia i tym samym uchybia  jako forma  pochodna , faktom  późniejszym  –jako pełna wykładnia  dla Katastrofy Smoleńskiej. Ze względu na przyjęte formalne niechlujstwo i oraz manipulacje wobec  pomnika,  prof.  Mirosław Dakowski,  egzemplarz wystawiony w Kaplicy Loretańskiej –nazywa UPIOREM. Rafał Gawroński / RAFZEN/ na swojej stronie internetowej: INFO  RAFAŁ GAWROŃSKI, lub na NOWYM  EKRANIE – ten sam problem nazywa szkaradztwem, które szpeci formę pięknego kościoła na Krakowskim Przedmieściu i przy tym dodatkowo demaskuje historyczne oszustwo. Podobnie krytycznego zdania jest dr Zygmunt Makowski –Dyplomowany Rzeźbiarz,  który ze swoimi  tezami  wykazuje uchybienia formalne, a za tym  proponuje kroki zaradcze w kierunku  usunięcia pomnika, czyli  -usunięcie poważnych uchybień. Nie ma jeszcze głosu Rodzin Katyńskich, które zostały poważnie dotknięte deprecjacją  memoratywnego  zapisu na tablicy katyńskiej.-Co za tym myśli, o faktach, aktywny polityczne Andrzej Melak, brat Stefana –ofiary Smoleńska ? Jakie stanowisko wyraża aktywny samorządowiec, orędownik spraw tożsamościowych i Pamięci Narodowej-Ryszard Walczak?   Krytyczne społeczeństwo ocenia  sceptycznie dzieło i fakt ekspozycji.  Zamierza się podejmować  kroki w postaci założenia  WIELKIEJ KSIĘGI PROTESTU wobec posunięć  jakie z  kolei  nastąpiły  w kościele pw.  św. Anny, wobec historycznie  zaistniałych  procesów  pamięci o Katastrofie Smoleńskiej.  Pan Jan Błasiński, Kawaler Orderu V. M. – broniąc racji wytworzonych wokół ośrodka pamięci w Kaplicy Loretańskiej –kościoła  pw. Św. Anny  wskazywał na bardzo ważną  funkcję  tego zbioru  pod względem  procesu  dydaktyki, dla względów  patriotycznych  i postaw obywatelskich.  Taką  też funkcją spełniało  to miejsce do czasów destruktywnego wpływu MODERNIZMU na Polski Kościół. Po 25 listopada przybył w Kaplicy Loretańskiej nowy ślad historii kierujący  naszą uwagę w stronę Katastrofy Smoleńskiej. Tę sprawę z racji dramaturgii zna dobrze strona kościelna  łącznie z tzw. DOBRODZIEJSTWEM INWENTARZA  -JE ks. kardynał Kazimierz Nycz po akcie poświecenia miejsca -powiedział : … „ Boże Twój Syn zawisł na drzewie  krzyża, aby pojednać z Tobą ludzką rodzinę.  Wejżyj  na swoich wiernych  i pobłogosław ten pomnik z krzyżem, znakiem zbawienia wzniesionym  dla upamiętnienia ofiar smoleńskiej  katastrofy lotniczej i wspólnie przeżywanej przez miliony Polaków żałoby. Spraw aby stał się on znakiem żywej pamięci o zmarłych i wezwaniem do jedności w Tobie dla wszystkich, których tą pamięć łączy –przez Chrystusa, Pana Naszego -AMEN.” Żywa Pamięć -to życie z którego wynika bieg zdarzeń dla wspólnoty,  wedle norm zasad kultury i obyczajów, które  są w to  dziedzicznie wpisywane, jako  fakty tożsamościowe  wraz  ze znamionami znanych obrzędów, tradycji jak i  kolejnych wielu  zwyczajowych faktów budujących znamiona kultury, które  świadczą przy tym o zjawiskach ETHOSOWYCH./ ETHOS –TO  NORMY , ZASADY , OBYCZAJE !/ Jak za tym ma wyglądać tu żywa  pamięć o Smoleńsku skoro zasłonięto formą pomnika -pierwszą  memoratywną  tablicę pamięci  z której wynika  dla NARODU -FAKT ZBIOROWEJ  PAMIĘCI  O ZBRODNI  LUDOBÓJSTWA DOKONYWANEJ  NA NARODZIE POLSKIM,  PRZEZ OŚCIENNE PAŃSTWO – w imię założeń ideologii , wraz z opracowanymi specjalnie  sposobami technologii  zadawania śmierci. Te ofiary w imię elementarnej SPRAWIEDLIWOŚCI  BOSKIEJ,  rzeczonej także przez  kościół  św. Anny! DOMAGAJĄ SIĘ  SZACUNKU, DOMAGAJĄ  SIĘ  – JEDNIOŚCI, domagają się PRAWDY WRAZ Z NALEŻNYM  POSZANOWANIEM   HISTORYCZNYM    DZIEDZICTWA NARODOWEGO.  A Prawdą  Wydarzeń są  przecież Zbrodnie Sowieckie, które leżały u  podstawy i  motywacji  działań Polskiej Delegacji na rzecz 70 Rocznicy Zbrodni Katynia! Nie byłoby Smoleńska , gdyby nie było Zbrodni Katynia i innych. Nie istnieje wiec  funkcja  ŻYWEJ  PAMIĘCI  skoro nie znaleziono tu należnego muzealnego miejsca dla PIERWOTNEGO KRZYŻA, dla obiecanego  pomnika,  dla tabliczki zawierającej znaną już wszystkim, na Świecie,  intencję z  treścią:  …” TEN KRZYŻ TO APEL HARCEREK I HARCERZY  DO WŁADZ  I SPOŁECZEŃSTWA  O ZBUDOWANIE TUTAJ/ dziedziniec Pałacu Prezydenckiego/ POMNIKA  W HOŁDZIE TRAGICZNIE ZMARŁYCH 10 04 2010 ROKU W DRODZE DO KATYNIA ORAZ DLA UPAMIĘTNIENIA DNI ŻAŁOBY NARODOWEJ KTÓRA ZJEDNOCZYŁA  NAS PONAD WSZELKIMI PODZIAŁAMI    /Polsce i Bliźnim. /  Raczej będzie  trudno, /wręcz szalbierczo z dozą bezczelności/ uprawiać Żywą Pamięć środkami półprawdy, albo metodami  zakłamywania faktów, albo też sposobami obrzędowej KABAŁY. Na pewno jest prawie niemożliwe myśleć o Narodowych Sprawach w atmosferze obłudy i kształtowanych faktów , przez wykreowaną doraźna rzeczywistość. Świat  żywo pamięta całą logikę  Krakowskiego Przedmieścia  gdzie stosowano najbrutalniejsze i najbardziej podłe metody kreowania urzędowej prawdy dla potrzeb dogmatycznie tworzonej tak zwanej już  „żywej pamięci”. Wypada przy tym zapytać CIAŁO PEDAGOGICZNE WYŻSZYCH UCZELNI, i SAMORZĄDY STUDENCKIE  -czy końcowy efekt zawarty w Kaplicy Loretańskiej wypełnia  DUCHOWE  I PATRIOTYCZNE POTRZEBY OBCOWANIA Z MAJESTATEM OJCZYZNY ? – SZCZEGÓLNE SŁOWA NALEŻY SKIEROWAĆ DO KOMENDANTÓW WYŻSZYCH SZKÓŁ WOJSKOWYCH –CZY  MODEL KULTUROWY ZAPREZENTOWANY PUBLICZNIE  dnia 25 listopada 2012 roku WYPEŁNIA CELE DYDAKTYCZNE PRZYSZŁEJ KADRY WOJSKOWEJ RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Z PRZESŁANIEM OJCZYSTYM GDY  FUNKCJONUJĄ  PRZY TYM POCZTY  SZTANDAROWE -WOJSKOWYCH UCZELNI –DOPISANYCH  PRZEZ DZIEDZICTWO HISTORII DO  ETHOSU  PAMIĘCI O ZBRODNI KATYNIA.  A TYM SAMYM DO SPRAWY  KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ?  W kaplicy Loretańskiej dostrzegano twarze rodzin ofiar  katastrofy  samolotu Tu 154 M. Dostrzegało się przy tym obrazy wskazujące na  bliskie samospełnianie  się w zakresie utrwalenia Narodowej Pamięci. Czy za tym pan Łukasz Krupski czuje się spełnionym polskim artystą plastykiem skoro jego dzieło  wpisało się do polskiej historii w ten sposób ,że stanęło na drodze zbliżania się do prawdy o Katyniu, która jest  zapisana,  na tablicy  -w kościele  pw. Św. Anny. Szanowna pani dr hab. nauk medycznych Krystyna Renkawek  -według tabliczki znamionowej ufundowała  Pomnik.  Jest  z  tym problem związana, jako  MECENAS. – Czy przeznaczone środki finansowe dobrze służą polskiej sprawie skoro dzieło Łukasza Krupskiego koliduje z wieloletni duchem przeznaczenia, utrwalonym  dobrze, formą tablic w Kaplicy Loretańskiej ? Tak to bywa kiedy wielkie sprawy traktuje się zdawkowo, pobieżnie, bez przewidywalnych skutków działania. Zaraz po uroczystościach JE ks. kardynała Nycza,  grupa obywatelska OBROŃCÓW KRZYŻA publicznie wygłosiła  protest, co do  zaistniałej sprawy,  w którym zwrócono krytycznie uwagę na byle jakość przedsięwzięcia  pomnikowego z uwzględnieniem faktów odcinania  tym samym historii Katynia od społeczeństwa , i to przy pomocy   ustawionego pomnika -autorstwa p. Łukasza Krupskiego. Tym razem,  w to  szerokie  pojęcie , wygłoszone onegdaj  dla  Harcerzy  Rzeczypospolitej został wpisany   Świat Nauki  jako kolejny  beneficjent –w  kolejny,  mydlany  interes narodowej sprawy. Zainteresowani wciąż Dumą i Wielkością Polskich Spraw,  żywimy nadzieje na szybkie usunięcie ułomności z Kaplicy Loretańskiej gdzie  nadal  WALOR  PAMIĘCI, będzie wiele znaczył  dla przyszłej sprawy  POMNIKA OFIAROM KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ-2010 ROKU, A PRZY TYM TAKŻE PRZYSŁUŻY SIĘ  POPRAWIE  KONDYCJI SPOŁECZEŃSTWA  JAK I  DUMIE  NARODU POLSKIEGO. Ewangelista Święty Mateusz, w Ewangelii w przeznaczonej na Święto Objawienia Pańskiego głosi prawdę wiary,  pytając: …”GDZIE  JEST JEZUS CHRYSTUS „? Za tym Idą kolejne pytania: Gdzie jest MĘDRZEC KACPER ? Gdzie jest mędrzec  Melchior  ? Gdzie MĘDRZEC Baltazar ? – Dnia 6 stycznia 2013 roku, z kościoła  akademickiego, po wieczorze Aktorskim  Kwalifikowanej Poezji – zaczerpniętej  z  Pisma  Świętego –my,  również  zapytamy:  GDZIE JEST KRZYŻ SMOLEŃSKI ? GDZIE JEST PRZY TYM PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ,  TAKŻE  GDZIE SĄ DOTYCHCZSOE  ŚWIADECTWA  PRAWDY  O  WIELKIM  FENOMENIE  JEDNOŚCI NARODU, KTÓRY POWSTAŁ  PODCZAS TRWANIA PROCESU ŻAŁOBY -2010 ROKU,  DO KTÓRYCH NAWIĄZUJĄ  PATRIOTYCZNIE  ILUSTRACJE W WYDANIU  ALBUMOWYM: …” BROŃCIE KRZYŻA „ ISBN 978-83-62927-40-1. Brak jest  Mędrców w kościele pw.  Św. Anny, co   uzupełniają wystawione olejne szkice, gdzie najwyraźniejszym  staje się  wizerunek współczesnej SALOME, ZE SKUTKIEM  ZMOWY    WSPÓŁCZESNEJ -HERODIAD .- Trzyma  w konsekwencji tacę ze ściętą  głową swojego rówieśnika  vel rówieśnicy, za sprawą żądań współczesnych, bądź  /współczesnego/ CESARZA – NERONA. / /Przy tym nie może być to głowa św. Jana Chrzciciela  ze względu na współczesny wyraz szkicu./ Natomiast następna rycina przedstawia  niewyraźny  wizerunek mężczyzny z gestem zdejmowania gumowej , zakrwawionej rękawiczki chirurgicznej, co prowadzi do prostych skojarzeń , że  został już wykonany tu wyrok na życzenie współczesnego JAKIEGOŚ NERONA,  dla  kaprysu  lub pożądania,  z wolą  chciejstwa  – uwodzicielskiej i demonicznej  Damy XXI wieku.  Nie wiadomo czy chodzi tu o filozoficzną  istotę  ukazania treści prawdy o Katastrofie Smoleńskiej. Ale  -dalej ,nie jest to chyba społeczny wizerunek doktora G,  bo na tacy leży  głowa, a nie serce jako przedmiot  ofiary wyłożony  w imię fiskalnego dobrodziejstwa, od współczesnych, dla współczesnych  -w formie  NOWEGO DOBROSTANU  EUTANAZJI. – W tym czasie nie  widać  już Kaplicy Loretańskiej , nie widać  krzyża , nie widać pomnika, nie widać tablic w Kaplicy Loretańskiej !  Przy okazji Święta Bożego  Narodzenia  2012 roku obaliła się tez pod wpływem argumentu -teza i to pod wpływem  ulicy , o negatywnym   wpływie  świateł z  pasów  drogowych ,  na kierowców,  którzy rzekomo dekoncentrowali się  za przyczyna  instalacji  KRZYŻY PRZYDROŻNYCH, USTAWIONYCH  JAKO ŚLAD  PAMIĘCI   DLA  OFIAR WYPADKÓW DROGOWYCH – TAMTYCH  MIEJSC. Zwyczaj bożonarodzeniowej SZOPKI pozwolił nam zbliżać się do zakrytej materii sprawy. Przy SZOPCE  została ustawiona tablica z życzeniami księdza  REKTORA KOŚCIOŁA PW.  ŚW. ANNY, z  poparciem ZESPOŁU  gdzie na ostatnim miejscu tej listy znajduje się nazwisko p. ŁUKASZA KRUPSKIEGO –autora kontrowersyjnego pomnika smoleńskiego ustanowionego w Kaplicy Loretańskiej. To wielka strata dla NARODOWEGO ETHOSU skoro o historycznej sprawie jaką jest Katastrofa Smoleńska  mówi się za pospolitym – KĄTEM, a przy okazji niszczy się i deprecjonuje te pojęcia które legły u podstaw WIELKIEJ PAMIĘCI O ZBRODNI KATYNIA. Katastrofa Smoleńska ma rozległy charakter pojęciowy  -NARODOWY, SPOŁECZNY, ETHOSOEY , KULTUROWY, KOMBATANCKI, I WRESZCIE -ETYCZNY, KTÓRY POWINIEN  BYĆ  WALOREM KOŚCIOŁA. Odnosząc się do Katastrofy Smoleńskiej  należy mieć zawsze przed sobą nadrzędny cel  społeczny. To zbyt poważna sprawa ażeby czynić z TRAGEDII NARODOWEJ  aspekt własnego pola działania. Pominięto przy pomniku OTWARTY KONKURS NA FORMĘ   DLA 96 OFIAR KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ, a przez to aspekt zlekceważono demokratyczny aspekt. Problem sprowadzono chyłkiem do poziomu załatwiania własnych problemów. – SZKODA ! WIELKA SZKODA ! Szkoda, nawet i tego kiedy  znów  dojdzie do ponownego zrywania tablic i ustanawiania nowych porządków rzeczy w Kaplicy Loretańskiej kościoła pw. Św. ANNY.  -Są już materialne skutki tej nonszalancji  i braku dalekosiężnej wizji oraz   spoglądania w przyszłość Narodu i w sens Polskiego Społeczeństwa. Dziś, walcząc z tożsamością narodową szkoły podstawowe wysyłają  dziesięciolatków  z publicznymi ankietami –wspieranymi techniką filmów video , by zadawać bez zażenowania następujące pytania ankietowe: … CZY NADAL POWINNO SIĘ NAUCZAĆ RELIGII W SZKOŁACH ?  CZY KRZYŻE POWINNY ZNIKNĄĆ ZE SZKÓŁ ? –Nie mówiąc już o przekraczaniu przez to KONSTYTUCYJNYCH GWARANCJI  WOLNOŚCI SUMIENIA I WYZNANIA ! /–Co wyrażane jest na załączonych fotogramach ukazujących zapiski uczniowskie./ To czego  obawiają się  -LIBERTYNI, czyli konstytucyjnej odpowiedzialności za oficjalnie i przekraczanie urzędowych norm i uprawnień  działania, powierza  się z pominięciem  prawa, w  cyniczny sposób – PIĘKNYM POLSKIM DZIECIOM , MŁODZIEŻY ,by zagrzebywały przez swoja  niewiedzę, swoją   przyszłość i szacunek  dla historii i byłych pokoleń.  -Aby dziś  zaszczepione tezy  –z pierwiastkami  nihilizmu obalały  ich przyszłość wraz z  NARODOWYM  DZIEWDZICTWEM POLSKI. Nie trudno zauważyć ,że sam proces KRZYŻA SMOLEŃSKIEGO I POMNIKA DLA 96 ofiar KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ znajduje się na  podobnej drodze prowadzącej do upadku i upodlenia. Naród bez ETHOSU -NORM ZASAD I OBYCZAJU, będzie narodem nikczemnym.  Za to też będą  odpowiedzialne czynniki, które idąc  tą  drogą  zwalczają  szeroko  KRZYŻ  SMOLEŃSKI I DO TEGO  USTANAWIŁY   KONTROWERSYJNY  POMNIK  DLA 96 OFIAR KATASTOFY – LOTNISKA SIEWIERNOJE. Nie ma przy tym  pewności, że współcześni dziesięcioletni,  ankieterzy – dzisiejszych libertynów, będą  się upominali o prawdę, pryncypia, i ethos  narodowy okazywany dziś, błędnie, przez  kościół  św. Anny.  Warto przy tym zapytać, gdzie i w jak sposób podąża  Świat Nauki i Młodzież Akademicka  skoro lekceważy się  normy obyczajowe, poprzez szereg okoliczności  które  dotykają  ostatnio także sprawy  Kaplicy Loretańskiej i to głównie z powodów koniunkturalnych. Dotyczy to  pojęć  i walorów narodowych jak  TABLICE UŁANÓW,  KRZYŻA  SMOLEŃSKIEGO , TABLICZKI  ZNAMIONOWEJ , ISTOTY  POMNIKA. Jesteśmy Narodem i Społeczeństwem nadzwyczajnych faktów i zdarzeń historii.  Po 123 latach –zaborów,  rozbite struktury RZECZYPOSPOLITEJ przywrócono do jedności. Znów zaistniała Polska!   Z tych to powodów przywołuje się różne ułomności i wrogie rozwiązania, które  na przestrzeni lat  miały destrukcyjne miejsce i cele dla  naszej rzeczywistości,  a jednym  z nich była  niedawna  AKCJA NISZCZENIA PRZYDROŻNYCH KRZYŻY PAMIĘCI STAWIANYCH OFIAROM WYPADKÓW DROGOWYCH. Okazuje się , że łatwiej tolerować zjawisko alkoholizmu niż proces garnięcia się Narodu do symboliki krzyża.  AKCJA prowadzona przez  Zarząd Dróg Miejskich stała się zalążkiem kolejnych działań -takich jak procesy sądowe, uznające prawnie -/ art. 145 kw./SYMBOL KRZYŻA JAKO FIZYCZNY ŚMIEĆ, PODLEGAJĄCY  LIKWIDACJI, ZNISZCZENIU , LUB UTULIZACJI, Itd. Itp. Dziś, Krakowskie Przedmieście obwieszone jest do granic możliwości iluminującymi ,które tym razem jako źródło światła –już nie wywołują przedmiotowych  zjawisk dekoncentracji u  kierowców.  Nie odwracają tym samym  uwagi jako instalacje świetlne, w obrębie rzeczonych  pasów drogowych. Kiedyś , znicze zgromadzone wokół krzyża,  intencyjnie pozostawione dla symbolu  pamięci- KRZYŻA , wyrażały  w/g Ratusza Warszawskiego cechy powodujące  rozpraszanie  uwagi  u  anonimowych użytkowników dróg,  czyli  kierowców. To był właśnie jeden z  wyszukanych pretekstów  do  WALKI  Z SYMBOLAMI KRZYŻA W PRZESTRZENI PUBLICZNEJ !  –Dlaczego więc , dziś  -te aktualne luminacje świetlne, na Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu  nie przejawiają  w sobie  takich cech, które  wywoływałyby kiedyś u użytkowników wspominane  zjawiska  dekoncentracji?  -Dziś, te światła o charakterze dekoracyjnym  funkcjonują  bez przeszkód w strefach warszawskich pasów drogowych.  –Podobnie rzecz się ma  jak   z przytaczanymi tu innymi  problemami. Dotyczy:  DREWNIANEGO KRZYŻA  NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU  -Ksiądz Kazimierz Sowa z mocą ideowego propagandzisty przekonywał, agresywnie i natrętnie, za pośrednictwem TV, a zwłaszcza TVN 24,  o tym ,ze miejsce publiczne krzyża przed Pałacem Prezydenckim  jest niewłaściwe.  Gdyby jednak tak miało być  -to nie byłoby tylu faktów dla historii  mówiących o  prawdzie XXI wieku i DUCHOWOŚCI NARODOWEJ POLAKÓW. Nie byłoby filmów i fotogramów, w tym  także ilustracji do albumu  pt.  „BROŃCIE KRZYŻA  – strona  93,  z fenomenalną  scenerią miejsca i faktu, dla tego wydarzenia, a przy tym tez niefortunnych zapisów z zakłamaną  rzeczywistością faktów, podpisanych pod fotogramem krzyża na str. 93.  Nie byłoby roli, rangi oraz  znaczenia  POSTACI  ŚWIĄTOBLIWOŚCI  -PAPIEŻA POLAKA JANA PAWŁA II  wraz z  SYMBOLAMI  KRZYŻY,  PO  DRODZE NARODOWEJ PAMIĘCI, Z  KRZYZEM  O  KATASTROFIE  SMOLEŃSKIEJ, PRODADZĄCEJ   HISTORYCZNIE – PRZEZ ROK -1940, PRZEZ ŚLADY  PAMIĘCI O „CYWILIZACYJNEJ ZBRODNI  KATYNIA” –DLACZEGO wciąż stanowimy opór ?  Odpowiedź wobec  tak postawionych   postaw  jest  prosta : BO  TU JESZCZE JEST POLSKA !  Pytamy, czy  13- ty  stycznia 2013 roku  może być jednocześnie  oficjalnym wstępem do procesu NARODOWEJ EUTANAZJI ? – NARÓD OCZEKUJE LITERALNEJ PRAWDY !  Ponad tysiąc lat temu,  na ziemi polskiej postawiono KRZYŻ –symbol historycznie szedł z Narodem, niósł  dobro  duchowe,  w pełni tego słowa –znaczenia.  Dziś,  dalej stanowi to dowód  przyszłych faktów,  że  Naród  -historycznie idzie  z Symbolem Krzyża, jako dobrem duchowym TEGO NARODU!  -Jan Paweł II Papież Polak, w 1997 roku mówiąc o KRZYŻU powiedział : NIECH TAK ZOSTANIE!  O  STATUS TEGO PRZESŁANIA BĘDZIEMY ZAWSZE USILNIE  ZABIEGAĆ!  SPRAWY WAŻKIE  DOMAGAJĄ SIĘ MAJESTATU PRAWDY, PUBLICZNEJ DYSKUSJI .    OBROŃCY KRZYŻA/JAZKROJ/-Przyjaciele Historycznej Prawdy o dziejach i losach Narodu Polskiego  oraz  poprawności i  jakości spraw społecznych.

Warszawa, przełom 2012-2013r.

Odpowiedzi: 14

Subscribe to comments with RSS.

  1. [...] Jedną z przyczyn ustąpienia Benedykta XVI była sprawa Krzyża w Polsce. Polacy zwrócili z pismem do Papieża Benedykta XVI w sprawie Krzyża po czym Papież podjął dziejowa decyzję. Pełny tekst listu tutaj: http://bogurodzica.wordpress.com/2013/02/01/krzyz-z-krakowskiego-przedmiescia-w-warszawie-pierwszym-… [...]

  2. [...] To tego menu należy zaliczyć transformację Krzyża w mebel kościelny jak to miało miejsce w Kościele Św. Anny a szczegółowo opisanego tutaj: http://bogurodzica.wordpress.com/2013/02/01/krzyz-z-krakowskiego-przedmiescia-w-warszawie-pierwszym-… [...]


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: